The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

3 stycznia 2013

Witam w nowym roku ^^

Zaczął się nowy rok - 2013, i mam nadzieję, że będzie dużo lepszy niż zeszły 2012. Poprzedni rok był dla mnie czasem wielu zmian, niepewności, podejmowania wielu decyzji, generalnie czasem życia bez planów, na bieżąco, czasem niełatwym, ale owocnym, szczególnie w nowe zawodowe znajomości. Chcę w tym roku uporządkować wiele spraw dotyczących wszystkich sfer życia - spraw zdrowotnych, zawodowych, towarzyskich, osobistych, wirtualnych, związanych z hobby itd. Raczej nie będzie to polegało na rezygnowaniu z czegoś - wręcz odwrotnie - zamierzam żyć pełniej, ale w bardziej uporządkowany sposób ^^.

2012 to był mój trzeci szczęśliwy rok z Gackto ;-). Bardzo mnie ucieszył w tym roku jego powrót "do siebie", role w serialach, nowe single i plany koncertowe na ten rok.

W zeszłym roku udało mi się być na trzech koncertach, w tym dwóch japońskich: na koncercie Kayi i Satsukiego (na którym dostałam od artystów autografy, o tym koncercie piszę TUTAJ), na koncercie Anli Pollicino (również z autografami, o koncercie pisałam TUTAJ), i na koncercie Anathemy (z którego również wróciłam z autografami). Pod względem koncertowym uważam ten rok za całkiem dobry, choć nie widziałam w 2012 roku Gackto.

Moja ręka na koncercie Satsukiego ;-)).

Pod względem zainteresowań był to rok origami ;-), a zwieńczeniem tego hobby był mój udział w Giełdzie Talentów, na której sprzedawałam swoje papierowe wyroby.

Muzycznie ograniczyłam się prawie tylko i wyłącznie do Gackto. Podsumowując (na podstawie Lasta), wyglądało to tak:

Ulubieni wykonawcy w 2012 roku, pierwsza piętnastka:


Z tej listy wynika, że poza Gackto i YFC słuchałam jeszcze koreańskiego popu i Anathemy (wyjątek nieazjatycki), a z wykonawców japońskich jedynie Kayi, Rouage, Laruku, Satsukiego, odrobinę Rice i ścieżki dźwiękowej do "Nemuri".

A to moje ulubione piosenki w 2012 roku:


Tutaj już jest sam GACKT ;-) W tym roku osiągnęłam rekord - łączna liczba wysłuchań piosenki "Fragrance" przekroczyła 5000 ;-).

Najczęściej słuchane przeze mnie niegacktowe piosenki w 2012 roku to:
1. 시아준수 – Intoxication
2. 시아준수 – 사랑이 싫다구요
3. T-ARA – Bo Peep Bo Peep
4. SHINee – To Your Heart
5. SHINee – Replay (Japanese Ver.)

Jeśli chodzi o płyty 2012 roku, to zdecydowanie najbardziej spodobała mi się pierwsza płyta Kim Junsu "Tarantallegra" i płyta Anathemy "Weather Systems".


Z singli: "Until the Last Day" i "Hakuro" Gackto.


Najlepszy mój zakup 2012 roku to DVD "Nemuri" :-),o którym pisałam TUTAJ.


W zeszłym roku założyłam profile w kilku nowych miejscach:
FacebookLubimy czytaćPinterestTumblr.

Zdjęcia z najnowszych wpisów na Tumblr wyświetlają się u góry bloga, pod bannerem, a najnowsze zdjęcia dołączane do Pinterest - na pasku bocznym po prawej stronie, pod ikonką "Follow me on Pinterest".

Generalnie jestem z zeszłego roku zadowolona, choć nie należał do najłatwiejszych. Miałam w tym roku dużo pracy, mało pieniędzy i mało czasu. Mniej też pisałam na blogu (dwa razy mniej niż w poprzednich dwóch latach), ale starałam się, by mniejsza ilość czasu nie przeszkadzała mi w realizowaniu różnych hobby ^^.

Mam nadzieję, że rok 2013 będzie dobry, ciekawy w jak najbardziej pozytywnym sensie, że przyniesie nam wszystkim wiele możliwości, szans, że uda nam się w 2013 roku zrealizować wiele naszych marzeń i planów ^^. Pozdrawiam wszystkich moich Czytelników i życzę Wam spełnienia marzeń i wszystkiego co najlepsze w 2013 roku!

7 komentarzy:

  1. Miriel ja też Ci życzę wszystkiego najlepszego żeby ten rok był dla Ciebie lepszy od poprzedniego <3
    Ta Twoja ręka to już przeszła do legendy,buhahah:-)Rzeczywiście ten rok był dosyć ciężki mam nadzieję,że ten będzie lżejszy.Ale głowa do góry!Myślmy pozytywnie!
    Madzia**
    PS.O Gackt to ja już pisać nie będę.Powalasz mnie na kolana z tym słuchaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, dziękuję za życzenia, mam nadzieję, że ten rok będzie rzeczywiście lepszy, a ja na pewno już się bardzo o to staram ^^.
      Pozdrawiam :-).

      Usuń
  2. Kiedy zobaczyłam to 5 000 przesłuchań, to mi się wesoło zrobiło :) Ale podejrzewam, że "Fragrance" to dla Ciebie to, co dla mnie "Rain", czyli krótko mówiąc centrum wszechświata (he he). Wszystkiego "najlepsiejszego" w Nowym Roku. Poprzedni dla mnie był fatalny, więc postanowiłam sobie, że ten taki nie będzie i tego zamierzam się trzymać :) Może wreszcie założę bloga? To byłoby coś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Rain" jest wspaniałe, szczególnie lubię koncertowe wersje z "Kagen" i "Jougen no Tsuki" (jeżeli masz na myśli piosenkę G ;-).
      Dziękuję za życzenia, tak, to był trudny rok, mam nadzieję, że ten będzie lepszy, łatwiejszy, trochę lżejszy, ale i pozytywnie owocny.
      Jeśli założysz bloga, to daj znać ^^. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Niech ten rok będzie obfity w koncerty i wiele pozytywnych wydarzeń, które zmieszczą się w odpowiednio uporządkowanym harmonogramie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ismara, dziękuję ^^. O, jakieś dobre koncerty by się przydały! Mm nadzieję, że uda się w tym roku zobaczyć choć niektórych naszych ulubieńców <3 ^^.
      Również życzę wszystkiego dobrego :-).

      Usuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails