The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

30 października 2012

Japońskie sowy z papieru \OvO/

Wydaje mi się, że sowy nie kojarzą się za bardzo z Bożym Narodzeniem, ale znalazłam diagram pokazujący, jak taką sowę złożyć z papieru i stwierdziłam, że jak najbardziej taka sowa będzie dobrze wyglądała jako bożonarodzeniowa ozdoba. Tak więc zrobiłam sowy kolorowe, sowy w kropki, sowy we wzorki i sowy w bardziej naturalnych kolorach - razem ponad 80 sów! A każda ma okrągłe świecące oczka z cekinów ;-) i srebrny drucik, dzięki któremu będzie można ją zawiesić na choince.


Wyglądają trochę groźnie, ale dla mnie bardzo śmiesznie ^^. Autorką tego modelu jest Shoko Aoyagi, członkini Japońskiego Towarzystwa Origami. A TUTAJ można zobaczyć jej diagram przedstawiający, jak zrobić takie sowy.


W Europie ludzie od dawna sów się jednak trochę bali, i mimo tego, że kojarzyli je z mądrością, to jednak często z czarną magią i czarownicami. W Japonii jednak sowa symbolizuje szczęście o ochronę przed trudnościami i zranieniem. Sowa to フクロウ目, 梟目- fukuromoku. Kanji 梟 ma również czytanie kyou. Sowy w dawnych japońskich opowieściach to przewodnicy i ptaki przewidujące zmiany pogody.


Japończycy wierzą także, że kolor takiej sowy ma znaczenie - biała sowa przynosi szczęście, żółta - pokój, różowa - miłość, czarna - zdrowie, czerwona - dobre zdarzenia losowe, złota - bogactwo, a zielona symbolizuje sny/marzenia.

13 komentarzy:

  1. Tak armia sów na Boże Narodzenia.
    Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  2. Są po prostu urocze. Na pewno spróbuje jedną czy dwie zrobić ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam sowy. Dziękuję za diagram i na pewno zrobię choć jedną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście groźnie wyglądają. To było moje pierwsze skojarzenie gdy zobaczyłam zdjęcia xD Co ty tym biednym sówkom zrobiłaś, że się tak pogniewały? Żartuje, oczywiście. Ale aż osiemdziesiąt?! Taką armią można by podbić, bo ja wiem, pobliski warzywniak. Raczej nie całe miasto. Jako że Wru uwielbia sowy (są przerażające! nawet pozamykane w klatkach w zoo, chowam się przed nimi) a diagram nie wygląda skomplikowanie, stawiam sobie za cel wykonanie takiej sówki ^^. Pozdrawiam *bardzo* ciepło. Ciepełka *nigdy* za wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te sówki robi się naprawdę łatwo i wyglądają uroczo ^^. Pozdrawiam ciepło :-))

      Usuń
  5. Podziwiam cię ^^. Nie mam cierpliwości do tego typu rzeczy, a jak już uda mi się coś złożyć, cała karta jest pognieciona i nie wygląda to zbyt schludnie XD. Swoją drogą bardzo ciekawy blog z dość różnorodną tematyką w moich klimatach. Wygląda na to, że będę tu wpadać częściej ^____^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yuna, dziękuję ^^. Zapraszam w takim razie częściej i oczywiście zapraszam też do komentowania, jeśli odpowiada Ci tematyka postów :-)). Ja też nie do wszystkiego mam cierpliwość :-)). Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Agnes z Krakowa.
    Myślę,ze to kwestia "oczu" jakby były zwykle to inne wrażenie.
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnes, dziękuję za komentarz :-)

      Usuń
  7. Jakoś tka przypadkiem trafiłam na tą strone, ale sowy są przeurocze i przecudne! Aż sama sobie kilka na Boże narodzenie chyba złożę :)

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails