The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

22 lipca 2012

Origami - modele z modułów Lewisa Simona

Wieczorami składam papierki ;-) Uczę się nowych modeli - w tym momencie najbardziej zainteresowało mnie origami modułowe. Nie są to żadne skomplikowane wzory, ale na początku, jak się uczę składać moduły, są dla mnie wyzwaniem.

Zrobiłam też podsumowanie gwiazdek - do tej pory nauczyłam się składać (i opisałam w postach na blogu wraz z linkami do diagramów i tutoriali) takie gwiazdki:

1. chińskie gwiazdki szczęścia (tradycyjne), 
2. Dominanta Star (Ekaterina Lukasheva), 
4. róża wiatrów (Hana Šindelářová), 
5. gwiazda ninja (tradycyjna), 
6. Septima Star (Ekaterina Lukasheva). 

Posty łatwo wyszukać w blogu poprzez opcję szukać (na pasku bocznym jest okienko do szukania) albo poprzez tag: robótki: origami.

Nowy moduł to zaprojektowana przez Lewisa Simona "baza" składająca się w istocie z dwóch elementów - modułu "kwadrat" i modułu "trójkąt". Składa się je razem i powstaje element, z którego następnie składać możemy bryły. Tutorial znajduje się tutaj.

Aczkolwiek genialny w swojej prostocie element zachwycił mnie początkowo, to jednak okazało się, że wychodzą z niego bryły nie tak regularne, jak lubię, ale interesujące i poszerzające moją (żadną) wiedzę z geometrii. Można z niego zbudować wielościany, z których wierzchołków rozchodzą się cztery krawędzie, a więc nie wyjdzie nam z niego sześcian regularny na przykład. Brakuje mi wiedzy matematycznej, by prawidłowo móc nazwać te bryły...

Ale wygląda na to, że to jest mały ośmiościan (mały ośmiościan nie jest wcale taki mały, bo uczyłam się go składać z całkiem dużych elementów). Wewnątrz bryły jest miejsce, które można by wypełnić sześcianem regularnym.

Ośmiościan mały: 12 arkusików papieru, 
6 baz Simona (każda z dwóch papierków), 
można łączyć bez kleju.

A tutaj sześcio-ośmiościan, bryła dziwna, której nie ogarniam. Coś regularnie-nieregularnego, co ma ścianki trójkątne (osiem) i kwadratowe (sześć):

Sześcio-ośmiościan: 24 arkusiki papieru, 
12 baz Simona (każda z dwóch papierków), 
można łączyć bez kleju, ja swój model skleiłam.



Gotowe origami wieszam pod sufitem w przedpokoju ^^.




2 komentarze:

  1. Wiesz, to już wyższy level wtajemniczenia ;)
    Ale wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, ależ nie ;-)) Takim wyższym poziomom wtajemniczenia to się tylko przyglądam ;-). A to jest naprawdę proste, tyle że brzmi matematycznie ;-).
      Zrobiłam też nową kusudamę (niedługo ją pokażę) i zbieram się do próby robienia kostek (sześcianów), bo jakoś te małe kolorowe sześciany wydają mi się kawaii ;-).
      Dziękuję za komentarz ^^.

      Usuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: