The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

21 lipca 2012

Ogród i łąka - na balkonie

Na balkonie zmieścił mi się i ogród i trochę łąki - i kwiaty i dużo zieleni, i rośliny zwisające i pnące ^^. Mimo że pogoda mnie nie zachwyca, jest mi zimno, niebo przeważnie jest szare lub ciemnoszare, prawie codziennie pada deszcz - to jednak mam za oknem widok na kolorowe kwiaty - przede wszystkim różowe. Kwitną mimo skąpego słońca i wiosennych temperatur.


Bardzo ładnie rosną i wciąż kwitną dwie różowe begonie, cieszą mnie też pelargonie: mam dwie - ta która miała być "zwisająca", ale rośnie, jak widać wyżej, do góry ;-), kwitnie przez cały czas, rozkrzewia się i ma coraz więcej kwiatów, druga - ta poniżej - miała okres odpoczynku, ale teraz znowu przepięknie rozkwitła. Może za rok również posadzę goździki - bo ładnie kwitną i nie straszne im burze i wiatr.


Surfinie i potunie kwitną bardzo ładnie, ale z czasem się przerzedzają, dlatego do jednej skrzynki dosadziłam różową... (ech, nazwa mi uciekła z głowy - na zdjęciu na samym dole). Ta roślinka, która kwitnie na fioletowo też miała jakiś miesiąc bez kwitnienia - albo nie pasowała jej pogoda, albo musiała odpocząć. Teraz znów ładnie kwitnie. Wyginęła mi za to już prawie dalia - niestety nie służą jej niższe temperatury i duża wilgotność.


Mam też trochę łąki :-) Łąka rośnie sobie na parapecie zewnętrznym - już kwitną w niej warszawianki (kosmos), różne mieszane roślinki, które siałam na wiosnę, żeniszek, żółto-fioletowe drobne bratki, a gdzieniegdzie dosadziłam posianą wcześniej portulakę i dosiałam maciejkę. 


Na podłodze balkonu zaś rosną w doniczkach rośliny pnące - różnego rodzaju - powoje, fasola, groszek pachnący i groszek jadalny.


Dodatkowo dosadziłam niedawno byczki (aksamitki), które trochę zmienią kolorystykę. Jeszcze nie kwitną, ale powinny być żółto-pomarańczowe. Widać je na zdjęciu wyżej za werbeną. Dokupiłam też ostatnio trzy gerbery, ale postanowiłam zatrzymać je w domu i posadzić razem w doniczce, żeby stały na parapecie w kuchni.

1 komentarz:

  1. Wypisz wymaluj tajemniczy ogród;)
    Madzia**

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: