The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

2 października 2011

Róża dla Versailles i lolicia sukienka :-)

Przygotowałam już sobie strój na koncert Versailles, który będzie 10 października w Krakowie. Założę moją lolicią sukienkę :-) Jest to czarna sukienka w białe kokardki, do której założę białą bluzkę. Buty te same, w których byłam na koncercie Gackto, tylko ozdobione kokardkami z tego samego materiału, z którego jest sukienka. W sukience wyglądam tak:


Sukienka jest bardzo ładnie, ale skromnie wykończona czarną bawełnianą koronką. Przypięłam do niej czarną różę z piórami.



A to dodatek na szyję:


Europejska trasa koncertowa Versailles już się rozpoczęła i odbyły się dwa pierwsze koncerty: w Sankt Petersburgu i w Londynie. Niektórzy ludzie mieli róże i wygląda, że nawet prawdziwe :-) Ładnie to wygląda i mam nadzieję, że polscy fani tez wezmą ze sobą róże, żeby nimi machać w trakcie koncertu :-).


Wygląda na to, że w niektórych przypadkach po koncercie może być przewidziana godzina na podanie ręki artystom. Jeśli to uda się również u nas, to będzie to tylko chwila na podanie ręki i uśmiech, ale bez rozmów i bez autografów (ze względu na czas). Ale byłoby to wspaniałe - uściesnąć rękę Kamijo i Hizakiemu! jej!!!! (**). A oto moja róża, która wezmę na koncert.


Teraz jeszcze muszę dokładnie się zorientować, gdzie jest koncert, i znaleźć hotel, zarezerwować pokój, a potem jeszcze kupić bilety na pociąg :-)

38 komentarzy:

  1. Widziałam wczoraj w sklepie czarną skukienkę przed kolano w białe kropki z kokardą i mówię siostrze - sukienka w stylu Miriel ;-D

    Fajnie będziesz wyglądać ;-)

    Kraków - Krawat? ;-)
    Fajnie, że zawitają do Włoch, G ich i w tym roku pominął, więc będą mieli coś w zamian ;-)

    Ja kupiłam czerwoną różę bardziej w pąku. Dręczy mnie, że ma około 60 cm więc nie bardzo wiem jak ją przewiozę.
    A że wciąż nie mam informacji o bilecie, dlatego powoli, mimo wszystko, oswajam się z myślą, że zostanę w domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Asai, super, że znalazłaś chwilę, by odwiedzić mojego bloga (^^). Wow, co to za sukienka była?! Pamiętasz, co to był za sklep?

    Krawat, tak, też to zauważyłam ;-))) Ciekawe, skąd im się to wzięło:-)

    Swoją różę przycięłam. Jak nie masz informacji o bilecie, to zadzwoń do Ticketstore i spytaj :-) Czy Ci go w ogóle wysłali? widzę, że znowu się wahasz, jak przed koncertem Gackto :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecież obiecałam, że nadrobię zaległości ;-) Niech i we mnie będzie coś z G ;-D

    Zwykła prosta sukienka w jakimś sklepie w Brzezinach, "good" w nazwie, nie sądzę aby był to sklep w jakiejś sieci.

    Przyciąć ;-D
    oczywiście nie pomyślałam ;-)

    Poczekam, może w poniedziałek odpiszą na maila. A jak nie chyba rzeczywiście pozostanie telefon. Bo przecież dobrze byłoby miejsce w autobusie zaklepać - jeśli pojadę ;-)
    W końcu został tydzień i kilkanaście godzin.

    OdpowiedzUsuń
  4. Asai, pojedziesz. A busa sobie już zaklep, zawsze możesz zrezygnować [czy wiąże się to z jakimiś kosztami?].

    Miriel, ładna sukienka :) A naszyjnik jest cudny *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna sukienka^^ Brakuje mi tylko skarpetek i przydałaby się jakaś bluzeczka z kołnierzykiem i bufiastymi rękawkami^^
    Jeszcze tydzień do koncertu..... *wakuwaku*

    OdpowiedzUsuń
  6. Lladia, widzisz, to nie będzie pełne loli, bo mam tylko sukienkę :-) A te skarpetki to jakie najlepiej by pasowały?

    Jak będę miała chwilę, to może się rozejrzę za taką bluzką gdzieś na ciuchlandzie, ale nie wiem, czy zdążę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest bardziej klasyczna stylizacja, więc dobrze wyglądałyby nawet i białe rajstopy albo zakolanówki.
    Myślę, że nawet w sieciówkach mogłabyś znaleźć jakąś ładną, klasyczną bluzkę^^

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, czyli białe rajstopy tak? A zakolanówek to ja nigdzie nie widziałam, ale białe rajstopy to może znajdę... wiesz, ja nawet nie wiem, co oznacza "klasyczna bluzka", mogłabyś mi jakoś przybliżyć, jak to powinno wyglądać? :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Białe rajstopy byłyby ok (ale koniecznie kryjące). Ja tam raz kupiłam zakolanówki nawet w colloseumXD
    Mówiąc klasyczna miałam na myśli bardziej prosta bez przesadnej ilości kokardek, koronek itd. Coś tego typu tylko białe http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR3ZtnAVSIcTWAFBiHTNKqZ4FPs47L0DwJPgrOiCYzsTXTsAnI980Ho66I_4Q

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki, choć obawiam się, że nie zdążę. Ta bluzka jest bardzo ładna (i to jest "bardziej prosta"? ;-)) Pytanie tylko, czy w białych kryjących rajstopach nie zrobi mi się słabo. A mogłabyś mi jeszcze pokazać, jakie zakolanówki?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest prosta. Może byc nawet jeszcze prostsza. Byle miała kołnierzyk (najlepiej okrągły) i ładne rękawki.
    Słabo? Wiesz ja będę w peruce XD i zamierzam przeżyćXD
    Zakolanówki? Białe, gładkie, kryjące. Nie musza mieć nawet koronek.
    Te buty to są tenisówki prawda?

    OdpowiedzUsuń
  12. To już rozumiem, o co chodzi: nogi białe, zakryte, zakolanówki i rajstopy będą tak samo wyglądać. Przejdę się jutro po procy, może znajdę coś u siebie z sklepach.

    Bluzka biała z okrągłym kołnierzykiem, z tym może być problem tak na szybko. Po prostu będę "prawie" loli ;-) Chociaż koncert Versailles to jest wyjątkowa okazja...

    Buty to takie trampki na wysokim obcasie, i to musi raczej tak zostać, bo na nic innego mnie nie stać. Pewnie lepsze byłyby ładne pantofelki, ale nic takiego nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  13. W razie czego czarne tez mogą być.
    Pantofelki, balerinki, oczywiście koturny też byłyby ok, no ale jak nie da rady to trudno^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Lladia, prawdziwą lolitą to Ty jesteś ^^, a ja tylko podrabianą *^^*. Ale porozglądam się przynajmniej za tymi białymi rajstopami. A moje buty wyglądają tak:
    http://img.szafa.pl/ubrania/0/006494852/1310370272/trampki-na-koturnach-koturny-38.jpg

    OdpowiedzUsuń
  15. Szukam taniego hotelu w Krakowie, ktoś zna? Najlepiej na północny wschód od Starego Miasta :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mogę się rozglądnąć, a jaka mniej więcej cena, by Cię interesowała?

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam rozeznania... do stówy za noc za pokój dwuosobowy? to możliwe? Niedaleko Kwadratu jest Hotel, w którym pokój dwuosobowy kosztuje 400 zeta, to straszne pieniądze... W ogóle jakie to są odległości? Nie wiem, gdzie tego hotelu w ogóle szukać...

    OdpowiedzUsuń
  18. W sumie powinno się coś znaleźć w takiej cenie. Choćby Moon hostel http://moonhostel.pl/krakow/ On jest w centrum, ale niestety ten klub jest nieco gdzie indziej,ale jeździ tam sporo autobusów.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hm. A drogie są w Krakowie taksówki?

    OdpowiedzUsuń
  20. To ja będę w ogóle ubrana nie w klimacie ;-) Pewnie ten sam zestaw co na YFC. Zastanawiałam się nad fryzurą, ale czy przetrwa podróż.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miriel będziesz wyglądała ślicznie :) trzymam kciuki za Was dziewczęta, abyście dotarły i bawiły się świetnie i żeby Wam się udało podać rękę artystom! :) ja zaczynam poważnie myśleć nad Laruku, po mimo, że zdaję sobie sprawę iż w Polsce raczej nie wystąpią... nie wiem jak to zrobię, ale chcę bardzo jechać ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Sukienka ładna , róża i dodatek też:)Nie martw się znajdziesz hotel:-)Recenzje z koncertu dasz?Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  23. Hotel mam :-) Kupiłam dziś białe rajstopy kryjące i sztuczne rzęsy (ale nie za duże ;-))). Bluzki nigdzie nie znalazłam...

    @Nathalienn, dzięki :-)) Trzymam kciuki, żeby Haydo do nas przyjechał :-)

    @Madzia, dzięi :-) Jakaś relacja pewnie będzie ;-)

    @Asai, a jaką fryzurę planujesz?

    OdpowiedzUsuń
  24. Ważne, że rajstopy chociaż są^^
    Ja dziś kupiłam złote gumki do włosów pod kolor mojej sukienki:>>>
    Też myślę nad sztucznymi rzęsami, ale ja mam problem z przyklejaniem XD

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna sukienia. Dodatki też superowe :-) Róża z piórkami to świetny pomysł. Jestem kompletnym "Lolicim ignorantem", więc piszę to wyłącznie z estetycznego punktu widzenia :-)) I przy okazji dobrej zabawy życzę i bezpiecznego powrotu :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładnie Ci w tej sukience, będziesz ślicznie wyglądała na koncercie.
    Udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No widzisz hotel masz,a tak się martwiłaś:)Bluzka też się znajdzie koncert dopiero za tydzień.Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  28. Cat, dziękuję, ja tez jestem lolicim ignorantem, więc słucham, co mi Lladia podpowiada :-) Pozdrawiam :-))

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiewiórko, bardzo dziękuję ^^.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładnie będziesz wyglądać :)) Też brakuje mi właściwie tylko białych rajstop, ale zakolanówki byłyby extra! :) Dodałyby całości loliciego szyku! :) Powinnaś je dostać w sklepach z bielizną lub pasmanteryjno-bieliźniarskich :) No i zgadzam się, że nie bluzka z bufkami tylko klasyczna ale z kołnierzykiem.
    Masz nieco "bombkowy" dół sukienki więc dodatkowe baloniki na rękawach ;) byłyby przesadą :)
    Podoba mi się! :D Miłego koncertu :DD

    OdpowiedzUsuń
  31. Jutro koncert!Jak zwykle późno sobie to uświadamiam , dzisiaj przy parzeniu herbaty.Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  32. Madzia, a Ty nie chodzisz na koncerty?

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie:(Niestety nie chodzę.A chciałabym jak cholera.Bo byłoby jak , no ale cóż.Różnie to bywa, trochę żałuję, ale Ty dasz recenzję , fotki, na you tube będą może filmiki, więc źle nie jest:)Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  34. Ze mną to jest jednak coś nie ta.Jechając busem uświadomiłam sobie nagle kiedy muzyki słuchałam, że jest po koncercie Versalek.Hn...trzeba się do doktorka wybrać jak widzę.Madzia**

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails