The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

24 lipca 2011

W oczekiwaniu na koncert

Tak, jak napisała mi Ismara, ja też chyba nie powinnam czytać więcej relacji z koncertów Gackto... ;-) Bo wygląda na to, że zabawa jednak będzie świetna, i może nie powinnam psuć sobie niespodzianki. Choć obawiałam się... w sumie nie jakiejś obrazy moralności, ale raczej mojej negatywnej reakcji (przyznaję się, byłam uprzedzona do Jona...). Najpierw się bałam, że będą odchodziły tam ekscesy, które mnie zniesmaczą, a teraz, po przeczytaniu relacji Tenshina z obu koncertów, uważam, że to będzie świetna zabawa i totalny wygłup na całego :-)) Bo coraz wyraźniej widzę, że cały koncert jest na wesoło, że jest pełnym energii, życia, erotyki i humoru występem :-D


Bo zapowiada się na dużo mocnej muzyki, męsko-męskich tańców erotycznych (no dobra, pogodziłam się z Jonem, niech już będzie...), rozbieranki, przebieranki, nagie torsy i damska bielizna (jak słyszałam ;-). Ech... Japończycy są nie do przebicia, to kosmici jedyni w swoim rodzaju...

A jak do tego dojdzie dziki piszczący tłum kobiet, pytania "do you want to fuck me?", striptizy, i co tam jeszcze może się dziać na tej scenie, to ja nie wiem...

Cieszy mnie dodatkowo to, że w tym nowym zespole wciąż jest You, którego bardzo lubię, i You świetnie wygląda z czarnymi włosami. Z relacji wynika, że nowi muzycy (poza Jonem) schowani są w cieniu, tak więc nie widzi się za bardzo zmiany personalnej w zespole. Po lewej stronie You, na skrzynce Jon i GACKT, po prawej stronie jak zwykle Chacha.

To mój pomysł ubrania się na koncert,
ale uzależniony od dobrej pogody.
Czekając na koncert Gackto czuję się trochę zawieszona w powietrzu. Niby się przygotowuję, choć na głowie tez mam różne bieżące życiowe sprawy. Spódnicę i buty już mam. Bluzka ma być do tego czarna. Ale zimno i leje! Dziś, idąc na spacer, ubrałam się w długi polar i na to kurtkę, w której chodziłam w zimie... Tyle, że wypięłam z niej podpinkę. A do tego chustka na szyję i kalosze do kolan. Więc jeśli na początku sierpnia będzie taka pogoda jak teraz, to stanę przed problemem, w co się ubrać. A jak można się spodziewać, na samym koncercie będzie bardzo GORĄCO...

Zrobiłam pierwszą próbę malowania na bluzce - za pomocą pędzelka farbą uniwersalną i po wyschnięciu kupionymi w chińskim sklepie klejami brokatowymi za kilka złotych. Mieszanka ta nie gwarantuje trwałości, ale mam nadzieję, że namalowany tą techniką napis przetrwa koncert. Na próbę na bluzce namalowałam kanji ai - "miłość".


Mam nadzieję, że koncert będzie świetny, że mi się będzie podobał i że GACKT będzie w dobrej formie :-)

11 komentarzy:

  1. Jak tylko przeczytałam o Jonie w staniku moja wyobraźnia dosłownie zdziczała XD Ale to był niespodziewany rozwój sytuacyjny, więc pewnie się nie powtórzy. I w takich momentach żałuję, że nie można robić fot. Choć liczę na cuuudne DVD!

    Ja sama nie wiem co na siebie wdzieje. Wezmę pewnie kupę rzeczy i wymyślę coś na miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eeee nie niezła kiecka, fajne butki.Ja mam nadzieję , że sierpień będzie ładny jak czerwiec.Co do Johna też byłam uprzedzona, ale to było niepotrzebnie.Bo po co niby miałabym być?Zobaczę może są filmiki z koncertu to sobie obejrzę.A tak poza tym masz niezłe nogi:)Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie niezle szaleństwo na tym koncercie... aż się boję XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Hejka.Zobaczymy jak to wszytko bedzie.Widzialam na you tube 4 minutowa piosenke wstepna z koncertu i osobiscie ten Jon glosowo do Gackta ani troche nie pasuje ;/ Mam nadzieje ze nie wydam na darmo kasy bo juz sie zalamuje.A w ogole z jakiego zespolu jest ten Jon?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ismara, ja gdy się dowiedziałam, że Jon założył ten stanik, to od razu poczułam do niego sympatię ;-)) Trzeba rzucać bieliznę na scenę! ;-DDDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Madzia, dziękuję :-))) Buty właśnie staram się rozchodzić, żeby mi nie natarły nóg na koncercie. :-) Myślę, że koncert będzie świetny i już się nie mogę doczekać :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Lladia, będzie gorąco, sexy i śmiesznie :-DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Aya, coś niezorientowana jesteś... ;-) Przejrzyj sobie czerwcowe i lipcowe gacktowieści.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby tak bylo ^^" Ale sporo biletow jeszcze zostalo.Jak moja kolezanka tydzien temu kupowala w empiku to facet wyciagna caly plik tych biletow.Mam nadzieje ze bedzie naz z tysiac bo jak nie to Gackt juz tu nigdy nie wpadnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Organizator twierdzi, że bilety się sprzedają, bez szaleństw, ale nie jest źle.

    OdpowiedzUsuń
  11. No.A z drugiej strony...im mniej tym wiecej miejsca i wieksze szanse na zobaczenie go w pelnej krasie ^^"

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: