The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

2 maja 2011

Złoty tydzień

U nas to po prostu "święta majowe", a w Japonii zaś "golden week" - ゴールデンウィーク - bo Japończycy się cieszą, że aż kilka dni ustawowo mają wolnych od pracy, a to się często nie zdarza... Generalnie czasem to jest najdłuższy "urlop", jaki mogą mieć w roku, i aż można nie wiedzieć, co z tym wolnym czasem zrobić... ;-) Przeważnie wybierają się na wycieczki lub wyjeżdżają za granicę. Japoński złoty tydzień zaczął się 29 kwietnia i potrwa (z przerwą na 2 maja) do 5 maja - który jest Dniem Dziecka, świętem wolnym od pracy (ale w zasadzie jest to Dzień Chłopca, nie Dzień Dziecka... dziewczynki mają swoje święto w marcu i nie jest to dzień wolny od pracy...).

Ja też mam "wolne", mam sobotę i niedzielę, w poniedziałek pracuję z domu, i wolny mam wtorek - jak się dobrze zorganizuję, to nie tak źle, problem tylko, że cały czas mi się chce spać. Udało mi się jednak pouczyć się trochę japońskiego, dokończyłam oglądanie jednego filmu i obejrzałam następny.

O jednym z nich napisałam na stronie z filmami, jest to "Ritual" Hideaki Anno (twórcy anime Neon Genesis Evangelion), film o lękach i depresji spowodowanych traumą z dzieciństwa, lecz całość umieszczona w odrealnionym, zaskakującym wizualnie świecie, który reżyser filmów anime, grany tutaj przez Shunji Iwai, postanawia sfilmować jako film dokumentalny.

Scena z filmu "Smak herbaty". 
Sachiko śledzi gigantyczna wersja jej samej. 
Mała Sachiko w końcu postanawia 
się uwolnić od wielkiej Sachiko... ;-)

Tym drugim filmem, który obejrzałam, jest "Smak herbaty" (茶の味). To przeuroczy, surrealistyczny, ciepły i zakręcony film z Tadanobu Asano :-) Film jest wspaniały, zaskakujący, niespieszny, delektowałam się każdą sceną i każdą chwilą tego filmu, zakochując się prawie w każdej postaci i wybuchając śmiechem w co bardziej surrealistycznych momentach.

Jak na "golden week" to jest wyjątkowo zimno. To mi przypomniało, że w pierwszy dzień świąt wielkanocnych, w które również nie było najcieplej, robiłam zdjęcia nad Zalewem Zegrzyńskim:







Życzę miłego długiego złotego weekendu :-)

16 komentarzy:

  1. Mój Przyjaciel też wybył za granicę na Golden Week, do Japonii, a bez niego to jakoś nie umiem się cieszyć w pełni, więc czekam, aż ów Week się skończy;)

    A tak spytam troszkę z innej beczki, ale w kontekście filmów - nie znasz jakiejś dobrej (zabawnej) dramy? Ostatnio przepadłam, oglądając Hana Yori Dango, ale obie serie już za mną, został tylko HYD Final i... No i czegoś mi zabraknie, i nie wiem, co oglądać dalej;)

    Pozdrawiam ciepło, łapką macham!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miriel ja również życzę Ci miłego złotego weekendu :) zdjęcia prześliczne, filmy na pewno obejrzę, a co do chęci spania non-stop. Mam to samo :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Litera, no jeśli chodzi o dramy, to nie ja... ja oglądam tylko pokręcone, dziwaczne japońskie filmy ;-)) a o dramy jeszcze nie zahaczyłam (choć od jakiego czasu zbieram się do takiej historycznej taiga dorama), ale myślę, że może Nathalienn przeczyta Twoje pytanie i Ci odpisze :-)

    Życzę miłego golden weeku i Tobie i Twojemu Przyjacielowi, mimo że oddzielnie, to jednak mam nadzieję, że miło go spędzicie, a tydzień mija szybko (czasem stety, czasem niestety ;-).

    Pozdrawiam ciepło :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nathalienn, dziękuję (choć dzisiaj pracuję z domu, no ale cieszę się, że w domu ;-).

    Jeśli chodzi o filmy, to nie wiem, czy one są w Twoim guście, bo to są takie dziwaczne pokręcone filmy, takie eksperymenty formalne i surrealistyczne ;-) Ja tam lubię takie dziwne rzeczy :-) Szczególnie tego filmu "Ritual" bym Ci nie polecała, bo tam są różne dziwne wizje, no nie wiem, zobacz sobie ten fragment, który umieściłam we wpisie o tym filmie.

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za ostrzeżenie :)Wizje powiadasz? I ja później będę miała wizję przez kilka nocy z kolei ;P Zobaczę czy dam radę obejrzeć, na "Psychic" z Kang Won Dongiem uparłam się, a w szoku byłam już po 2 min filmu jaka masakra się rozegrała na mych oczach mimo to chcę obejrzeć :) Nawet kosztem koszmarów.

    Litero a jakie dramy Cię konkretnie interesują? Japońskie, Tajwańskie, Koreańskie? I śmieszne bardzo, czy tak średnio? W sumie t z śmiesznością to różnie bywa, bo mnie dużo śmieszy... a innych w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci udanego, własnego Złotego Weekendu :)))

    uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiewiórko, dziękuję :-) Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też życzę udanego weekendu ^^ Nawet jeśli niezbyt ciepłego.

    Jednym z dziwniejszych filmów jakie widziałam były 'Lalki' Kitano. Jeśli nie widziałaś może przypadnie Ci do gustu ^^

    ismara

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie nad tym zalewem......

    kokon

    OdpowiedzUsuń
  10. Kokonie, życzę jak najwięcej dobrego humoru :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. @ Miriel: Dziękuję:) Tydzień mija tym razem, niestety, dość powolnie, ale cóż... ;)

    @Nathalienn: Najbardziej interesowałyby mnie dramy japońskie - oglądając je, obsłuchuję się z japońskim, co z kolei w nauce pomaga. ^^ Do tej pory oglądałam jednak tylko dwie dramy, "Tokyou Wankei" i "Hana Yori Dango". I bardziej by mnie interesowały te potencjalnie zabawne, by od poważnych problemów (często w filmach poruszanych) nieco odpocząć, nyo.

    OdpowiedzUsuń
  12. No i super błąd mozilli. nie pamietam wszystki dram, ale te ktore były dla mnie śmieszne. Nie wiem czy lubisz Maki Horikitę, Kazuyę Kamenashiego, Nana Eikura i Hiro Mizushima. (Jak ocś to mogę Ci przesłaś linki do tych dram u mnei na blogu).
    z Kamenashim:
    -Yamato Nadeshiko Shichi Henge
    - Sapuri- ale to bardziej romans.
    - Nobuta wo produce (też tu występuje Maki, ale nei wiem czy Ci się spodoba ja bardzo lubię tą dramę)
    Maki Horikita:
    - Atashinchi no Danshi
    - Hanazakari no Kimitachi e
    Z Naną i/ lub Hiro:
    - Mei chan no shitsuji
    - Zettai Kareshi
    Inne:
    - Hanayome to Papa
    - Doragon-zakura

    OdpowiedzUsuń
  13. Nathalienn, ja zainstalowałam nową mozillę, i teraz żałuję, bo cały czas mi się wywala... Chyba zmienię przeglądarkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. @ Nathalienn: Dziękuję ślicznie! Spiszę sobie tytuły i zobaczę, czy trafiłaś w mój gust;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas się wywala od wczoraj... a w poniedziałek w nocy D. zainstalował mi czcionki żebym miała japońskie, chińskie i koreańskie robaczki a nie kwardraciki z numerkami. I to od tego czasu :( Ja mam jeszcze google chrome jest dobre powiem Ci szczerze, ale nasz komp słabo ciągnie ;/ więc google chrome mieli dłużej, chociaż porównywalnie do mozilli. I nie wiem teraz cóż z tym... może ta nowa wersja ma jakiś feler bo D, też jakąś mozille instalował, to może też tą nowszą. Tylko ja przeczuwam, że jeszcze dwa dni i będą się codeki zjadać i filmy znów nie będą miały głosu, albo obrazu i znów będę chodzącą frustracją :P komputery... ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Proszę Cię bardzo :) Starałam się wybrać najśmieszniejsze :) bo troszkę jeszcze tego jest :D ale jak coś to służę pomocą. I jak coś to pisz czy trafiłam w Twój gust dramowy ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: