The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

23 kwietnia 2011

Japońska kaligrafia w prezencie :-)

Jako że teraz obchodzę urodziny bloga, kilka dni temu pisałam o zabawie urodzinowej tutaj. Pomyślałam, że wśród osób, które wyślą mi urodzinowe kartki (na adres mailowy, który się wyświetla na prawym pasku po kliknięciu ikonki "Share some love, email me!"), wylosuję prezent. Prezentem tym jest moja pierwsza "japońska" kaligrafia :-) Ale od razu przyznam się, że w ogóle się nie znam na japońskiej kaligrafii.

Ai - 'miłość'.

Jest to kanji ai oznaczające 'miłość'. Obok podpisałam się hiraganą, a na czerwono narysowałam pieczątkę (chociaż zamierzam sobie taką pieczątkę zrobić) z nazwą mojego bloga, czyli "Ame to umi". Kanji namalowałam japońskim pędzlem na naboje z tuszem, o takim:


Kanji namalowane jest na papierze akwarelowym i oprawione w ciemnoczerwone passe-partout. Całość jest niewielka. Cała kartka łącznie z ramką mierzy 10 na 15 centymetrów.

Urodziny wypadają 26 kwietnia (we wtorek) :-) Jeśli dostanę od kogoś kartkę (czekam na nie do wtorku :-)), to będzie mi bardzo miło zamieścić ją we wtorek na blogu w urodzinowym wpisie :-))

6 komentarzy:

  1. Pięknie (*____*)
    Życzę Ci, aby blog (i Gaku-chan xD) przynosił Ci mnóstwo radości xDD'''

    A tak w ramach ガクちゃん:
    Gackt na koncercie ayu (2010 rok xD)
    http://www.dailymotion.pl/video/xic9qy_gackt-at-ayu-s-concert_music

    Wesołych Świąt Wielkanocnych! xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie Miriel Ci to wyszło :D a ten pędzel trochę mi przypomina wietrzne pióro ;)

    Wesołych, spokojnych, pełnych wytchnienia i relaksu Świąt Wielkiej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Owarinai yume, dziękuję za życzenia i dziękuję za linka :-) GACKT pisał, że jak go Ayumi wywołała na koncercie, to w pierwszym odruchu tak się zmieszał, że chciał się schować :-) On niestety nie może się anonimowo bawić na koncercie. I podobno na ten koncert poleciał helikopterem ;-)

    Pozdrawiam i mam nadzieję, że miałaś miłe święta :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nathalienn, dziękuję :-) Przede wszystkim w święta się wyspałam i wyspacerowałam :-) i nawet zrobiłam trochę zdjęć, które może umieszczę na blogu trochę później.

    A ten pędzel to takie właśnie wieczne pióro z pędzelkiem zamiast stalówki, albo coś w rodzaju takiego miękkiego flamastra na tusz.

    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wybacz, ale muszę zapytać - ile było prób, która wersja jest finalną?
    I czemu akurat "Ai"?

    Fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Asai, prób było ze dwadzieścia ;-))) A "ai" dlatego, bo to miłość, a to jest powód, dla którego założyłam bloga :-) To jest pierwsze, co mi przyszło do głowy.

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: