The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

2 stycznia 2011

Wieści z gacktoświata - styczeń 2011

Wpis będzie edytowany i uzupełniany przez cały miesiąc :-)
Witam serdecznie wszystkich w Nowym Roku 2011 :-) Mam nadzieję, że Rok Królika to będzie dobry rok, w którym nasze marzenia się ziszczą , plany będą się bez problemów realizować , a my będziemy mieli dużo czasu na rozwijanie i cieszenie się naszymi zainteresowaniami :-) Wszystkim fanom Gackto życzę miłego, wesołego i przede wszystkim dającego dużo radości gacktowania ♥ :-) A GACKT zamierza w 2011 roku śpiewać :-) więc życzę sobie i Wam nowych piosenek z pięknym głosem Gackto :-)

Spis treści:

- GACKT Blog: 31.12.2010
- Platinum Box XI - plus screenshoty z całości
- GACKT Blog: 1.01.2011
- 1.01.2011 - GACKT zaśpiewał hymn na Cesarskich Mistrzostwach w Piłce Nożnej サッカー天皇杯
- "Arena Index 2010" skany
- GACKT Staff Blog: 3.01.2011 (trzy wpisy)
- JaME Polska - podsumowanie roku 2010
- GACKT Staff Blog: 5.01.2011.
- "Requiem" - opowieść z 2003 r. napisana przez Gackto (streszczenie)
- Skany zdjęć z oficjalnych kalendarzy Gackto: 2001-2011
- GACKT Staff Blog: 7.01.2011.(dwa wpisy)
- GACKT Staff Blog: 8.01. 2011.
- głos Gackto w "Supernatural"
- Skany zdjęć ze styczniowego magazynu "MISS": GACKT i Sayo Aizawa :-)
- Monthly GG 30: zdjęcia
- "Leaf", listopad 2010, skany
- GACKT Staff Blog: 11.01.2011
- GACKT na Madagaskarze (2002)
- Gacktionary: 10th Anniversary Special Message to GACKT from HYDE
- GACKT i Vanness
- Hohoemi Project - duże zdjęcia bez photoshopa
- DEARS COLLABORATION GOODS 2011 SPRING (kolczyk)
- GACKT×KIMONO PROJECT (nowe zdjęcie na stronie)
- grafik występów w "Nemuri Kyoshiro" na styczeń

Dalsza część styczniowych informacji tutaj -> styczeń part 2.

GACKT Blog 31.12.2010, tłumaczenie na stronie Amaiakuyume. (Thanks to Amaiakuyume). Pisze o tym, jak spędził święta w tym roku - jeżdżąc na nartach na Hokkaido, gdzie pojechał wraz z You. Gackt zamieścił dwa filmiki na swoim blogu do pobrania, gdzie filmuje, jak się bawią w śniegu, słychać, jak GACKT się śmieje. You to ten w takiej żółtawej kurtce i białej czapce.




Anyway, it's because we play seriously,
that we can find the most amusement,
and create the most emotions.
GACKT podsumowuje krótko miniony rok, pisze o swoich planach na przyszłość, szczególnie cieszy to, że w 2011 zamierza zająć się muzyką i śpiewać :-)
Thank you truly to everyone who supports me.
I promise to deliver the greatest excitement next year as well.
I'll stake my life on moving you.
Thanks guys.
Well then, everyone have an awesome year!
GACKT
Fani zaczynają się dzielić zdjęciami i tłumaczeniami najnowszego Platinum Box. Jak na razie, pierwsze ochy i achy wzbudził gif, na którym GACKT klepie You po pośladku, a to jeszcze w kawaii serduszku, więc co to ma być, ja się pytam??? Ja tu przeżywam, że on zamierza się ożenić, a on publicznie molestuje You? (Okazuje się, że nie tylko on...).


Więcej zdjęć z Platinum Box XI na blogu Dyan25 (Thanks to Dyan). Jeszcze więcej zdjęć i krótki filmik na koreańskim blogu tutaj. Gackt oczywiście jest tu w roli Seito Kaichou Camui Gakuen :-)

 

Amaiakuyume przetłumaczyła, co oni mówią. Treść tego tłumaczenia oznaczona jest jako Adult Content, a więc dla przynajmniej 14-latków ;-). Tłumaczenie tutaj (thanks to Amaiakuyume). Akcja się dzieje w Holandii. Jak zwykle idą coś zjeść i rozmawiają o jedzeniu i cenach jedzenia (czasem mam wrażenie, że to jest ulubiony temat Japończyków generalnie), potem niespodziewanie akcja przenosi się do Erotic Museum, zasugerowane jest, że ich przewodnik jest gejem, i wygląda na to, że najbardziej podoba mu się You. W tymże muzeum bawią się w quiz erotyczny, który polega na zgadywaniu, czym są prezentowane przedmioty, oglądają rysunki erotyczne autorstwa Johna Lennona. Quiz przegrał Chirolyn i został ukarany.

Lady Irena umieściła na swojej stronie screenshoty z całości "Platunum Box", jednak dostępne są dla osób z jej friend listy. Jest to 12 zestawów zdjęć. (thanks to Lady Irena). Pierwszych 9 zestawów zdjęć dotyczy głównej części Platinum Box. Część 10. to tylko GACKT i You.


W częściach 11. i 12. jakby zimowy wyjazd na narty Camui Gakuen, zdjęcia z trasy koncertowej YFC, ćwiczenia i spektakl "Nemuri Kyoshiro", zdjęcia do teledysku "Ever".



GACKT Blog 1.01.2011. Tłumaczenie na stronie Amaiakuyume (thanks to Amaiakuyume). W tym wpisie znów jest wspomniane o You, z którym między innymi GACKT spędził sylwestra. A także o jedzeniu tradycyjnej japońskiej potrawy noworocznej - soba.
I am hoping to deliver a song that will echo in all your hearts.
1.01.2011. GACKT zaśpiewał hymn Japonii na Cesarskich Mistrzostwach w Piłce Nożnej "Emperor's Soccer Cup - サッカー天皇杯" GACKT nie pierwszy raz był proszony o uroczyste odśpiewanie hymnu państwowego, i pamiętam, że kiedyś mówił gdzieś, albo pisał, że jest to wspaniała pieśń o miłości. Wygląda na to, że ta wspaniała pieśń miłosna, o której pisał na blogu, a którą miał zaśpiewać, to właśnie "Kimi ga yo".
I want to sing the best love song ever on the first day of the new year.


Videa i zdjęcia można obejrzeć i pobrać na stronie Dears na LJ, tutaj.Wpis niestety jest zakłódkowany. (Thanks to Sakura_liz). Niezamknięte posty są na blogu Sakury_liz: tutaj (videa), tutaj (zdjęcia) (thanks to Sakura_liz). Te same videa do pobrania na stronie Lady Ireny (thanks to Lady Irena).

国歌斉唱するGackt(ガクト)
1日、東京・国立競技場

"Arena Index 2010" - podsumowanie najlepszych zdjęć magazynu "Arena" z roku 2010, skany zdjęć Gackto można obejrzeć i pobrać na stronie Aeryn-aerie (thanks to Aeryn-aerie).


GACKT Staff Blog 3.01.2011, tłumaczenie i zdjęcie z wpisu na stronie Dears LJ (thanks to Sakura_liz). GACKT pisze o tym, że jego pierwsza praca w tym roku, to zaśpiewanie hymnu państwowego. I że w pomieszczeniu przy stadionie, w którym czekał, wisiała kartka z tekstem: "Poczekalnia wykonawcy hymnu państwowego", i że to całkiem nieźle brzmi :-)

Drugi wpis z tego samego dnia: tłumaczenie i zdjęcie na stronie Dears LJ (thanks to Sakura_liz). GACKT pisze o tym, że pierwsze dni nowego roku spędza z pieskami. Na zdjęciu Angie na kolanach Gackto.

Trzeci wpis z tego samego dnia: zdjęcie na stronie Dears LJ (thanks to Dyan25). Zdjęcie przedstawia trzy pieski... w wannie w łazience Gackto.


Polskojęzyczny portal JaME podsumował najważniejsze wydarzenia w japońskiej muzyce 2010 roku, oczywiście z perspektywy polskich fanów jrocka. W kategorii Niespodzianka Roku na pierwszym miejscu znalazł się GACKT i jego europejska trasa koncertowa. Redaktorzy JaME Polska piszą:
#1: Europejska trasa GACKTa
Czytelnicy JaME Polska największą niespodzianką roku wybrali europejską trasę GACKTa. Faktycznie jest to wielkie wydarzenie dla wielu ludzi, nie tylko z Polski, gdyż na te koncerty od wielu lat czekali fani japońskiej muzyki z całej Europy. Trasa objęła zaledwie pięć koncertów, a bilety na każdy z nich wyprzedały się natychmiast. Strony z wejściówkami ulegały przeciążeniom, przez co wielu fanów nie dało rady nawet załadować witryny, nie mówiąc o ich zakupieniu. Wszyscy jednak możemy żywić nadzieję, że już niedługo GACKT powróci do Europy, dając więcej koncertów i tym samym umożliwiając większej ilości fanów zobaczenie go na żywo.
Chociaż GACKT od pewnego czasu nie jest najjaśniej błyszczącą gwiazdą na muzycznym firmamencie, to wciąż przyciąga do siebie tysiące ludzi na całym świecie. Osiągnął to przede wszystkim dzięki wieloletniej ciężkiej pracy oraz niezwykłej osobowości. Przy tym dokłada starań, by nie osiąść na laurach i kolejnymi wydawnictwami utrzymywać renomę, choć nie zawsze mu to wychodzi.
 Hm, co niby nie zawsze mu wychodzi?...

GACKT Staff Blog: 5.01.2011. Tłumaczenie wpisu na Dears LJ (thanks to Sakura_liz).


Ashura_oh zamieściła na stronie Dears LJ swoje streszczenie powieści "Requiem" Gackto z 2003 roku. Jest to opowieść, którą Gackt umieścił w rzeczywistości świata z filmu "Moon Child", opowieść ta nawiązuje do bohaterów i wątków z filmu. Narratorem tej historii jest Rin, młody człowiek mieszkający w Maleppie w czasach ukazanych w drugiej części filmu "Moon Child". (thanks to Ashura_oh).

Na facebookowej gacktowej stronie Dears Kissmark znajduje się galeria mieszcząca zdjęcia z oficjalnych kalendarzy Gackto z ostatnich 10 lat: od 2001 roku do zdjęć z dwóch kalendarzy na rok 2011. Aż kusi, by zrobić z tego zestawienie... ;-)))) Tutaj część pierwsza, a tu część druga.

GACKT Staff Blog: 7.01.2011. Zdjęcie z wpisu i tłumaczenie na stronie Dears LJ. (Thanks to Sakura_liz). Zdjęcie Gackto (tyłem), z ćwiczeń. Te zdjęcia ze Staff Bloga po prostu są rozbrajające, robione komórką, widać albo kawałek nogi, albo rękę Gackto, wszystko niewyraźne, czasem tył głowy, a tu mamy nagie plecy... Ciekawe, dlaczego te zdjęcia są takie? Chyba specjalnie. We wpisie mowa o tym, że GACKT ćwiczy codziennie, nawet w święto Nowego Roku.

Drugi wpis z tego samego dnia (komuś tam się nudzi? ;-)) tłumaczenie i zdjęcie na stronie Dears LJ (thanks to Sakura-liz).


GACKT Staff Blog: 8.01.2011. Tłumaczenie na stronie Dears LJ (thanks to Sakura_liz).


Hm, to właściwie gdzie on jest? W domu na pewno, bo są jego psy. Tej wykładziny nie widziałam nigdzie do tej pory na zdjęciach z jego mieszkania, a pojawia się już na którymś zdjęciu ze Staff Bloga z tego roku, może robi jakiś remont? Czyżby on sypiał w sali do treningów?...

GACKT użyczy swojego głosu jednej z postaci powstającego anime "Supernatural" - Andy'emu, chłopcu posiadającego niezwykłe moce. Anime oparte jest na amerykańskim horrorze pod tym samym tytułem. Serial anime będzie miał 22 odcinki, pierwsza część ukaże się pod koniec lutego. Trailer do anime "Supernatural" można obejrzeć tutaj. Źródło informacji. (Dzięki Lladia za linka).

No i zaczyna się: jak powiedział, tak robi - GACKT realizuje plan znalezienia żony... Na stronie Kiaruru (Thanks to Kiaruru) można obejrzeć skany zdjęć ze styczniowego magazynu "MISS", na których GACKT pozuje w towarzystwie kobiety. Jest to modelka Sayo Aizawa 相沢 紗世. I... MY GACKT!!! Ona mówi po japońsku, chińsku, koreańsku, mongolsku i angielsku!!! (O-O) no to albo sam ją wyszukał, albo mu ją w gazecie podstawili... ;-) Ale powiem szczerze, że Sayo wygląda bardzo ładnie i sympatycznie, i jak pomyślałam sobie, że mógłby mieć taką uroczą, japońską żonę, to się właściwie ucieszyłam :-)) I ładnie razem wyglądają :-) i bardzo mi się podoba, że te zdjęcia są w tradycyjnym stylu :-)

Wiem, że to będzie wyglądało, jakbym była jakąś maniaczką... ale znalazłam jej bloga i znalazłam wpis Sayo, w którym pisze o tym, że właśnie wróciła ze zdjęć do tej sesji... Czyli zdjęcia do tego czasopisma były robione na początku listopada.



Na stronie Dyan można obejrzeć część zdjęć z najnowszego Monthly GG 30 (thanks to Dyan). Post jest jednak zakłódkowany z tego względu, że są to materiały rozsyłane tylko dla zarejestrowanych Dears. Zdjęcia dotyczą występów Camui Gakuen, mamy tam nawet Kanatę Hongo siedzącego na kolanie Gackto.

Więcej zdjęć z tego wydania MGG zamieściła też u siebie Lady Irena (thanks to Lady Irena) (post również zamknięty dla osób spoza friend listy). Zdjęcia znajdują się tutaj (okładka), tutaj (Camui Gakuen), tutaj (Photo Album Camui Gakuen, występy i treningi), tutaj (zdjęcia z kimonie z tego programu o jedzeniu, który był w listopadzie, to było chyba Tokai TV), tutaj (Platinum Box).

Excused-early podzieliła się dwoma skanami zdjęć z magazynu "Leaf" (z listopada 2010) (thanks to Excused-early). GACKT w yukacie, zdjęcia ładne, ale wyphotoshopowane to takiego stopnia, jakby go farbami namalowali. Na stronie Excused-early, po kliknięciu na nie, zdjęcia otwierają się w większym formacie.



GACKT Staff Blog: 11.01.2011. Tłumaczenie (moje): GACKT daje (także [?]) jedzenie Angie, Connie i Lucy.


Dziękuję Asai :-) za link do download linków do videa z wyjazdu Gackto na Madagaskar z 2002 roku. Linki te znajdują się na blogu Fragance.

Val (Excused-early), która tłumaczy rozdział po rozdziale "Gacktionary", zamieściła na stronie G_Says tłumaczenie krótkiego wywiadu z HYDE'em dotyczącego Gackto, czyli 10th Anniversary Special Message to GACKT from HYDE. Strona G_Says jest tylko dla osób dołączonych do grupy przez Excused-early (thanks to Excused-early).
The mysterious air about him hasn't changed since the first day I met him.
Lady Irena zamieściła na swoim blogu zdjęcie Gackto z Vannessem (wygląda na zrobione przy okazji koncertu "Message! to Asia", na którym obaj występowali.Vanness Wu jest amerykańsko-tajwańskim aktorem i piosenkarzem (thanks to Lady Irena).


Pyroyale zamieściła zdjęcia z niedawnego koncertu charytatywnego "Message! to Asia", czyli Hohoemi Project. Zdjęcia te są w dużej rozdzielczości i niephotoshopowane. D (thanks to Pyroyale). We wpisie znajdują się również zdjęcia z Asia Song Festival z września 2009 roku.

DEARS COLLABORATION GOODS 2011 SPRING - kolczyk w kształcie różyczki z niebieskim kryształkiem (wygląda tak trochę... manowo... (w sensie od Many)) (thanks to Sakura_liz i dziękuję Asai za linka).

GACKT×KIMONO PROJECT - nowe zdjęcie na stronie Gackt-Nemuri-kimono (za linka thanks to Lady Irena).

Grafik występów w sztuce "Nemuri Kyoshiro" na styczeń (z oficjalnej strony Nemuri x GACKT Project). W ciągu sześciu dni dziewięć występów, w tym trzy razy - 12, 14 i 15 stycznia po dwa występy dziennie (południowy i popołudniowy).

50 komentarzy:

  1. Z całego wpisu najbardziej cieszy mnie powrót do śpiewania. Pozostaje czekać tylko na nową płytę albo... koncert! Tak piękny głos absolutnie nie może się marnować. :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie mu w okularach. I dobrze, że zamierza śpiewać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aikoen, ja też się cieszę, że GACKT zamierza śpiewać :-) Jakoś płyty się nie spodziewam, ale może przydałoby się przynajmniej kilka singli z nowymi piosenkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żabko, dziękuję za komentarz :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No w końcu może pośpiewa trochę więcej niż w wolnych chwilach pomiędzy wystepami w TV ^^
    A co do tego, co pisalaś przy klepnięciu You w tylek :P kto zamierza się żenić? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kanarek, no GACKT powiedział w ostatnim wywiadzie, że myśli o tym, żeby się powtórnie ożenić. Pisałam o tym w grudniowych gacktowieściach :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do tego klepania w tylną część ciała, to czy nie można tego zaliczyć do dziwnych męskich żartów? Faceci potrafią się dziwnie bawić między sobą czasami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm... niedoczytalem poprzednim razem ;) Ale w sumie to tylko takie gdybanie narazie, więc spoko xD Jakoś nie wyobrażam sobie Gackta z żoną ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Żabko, no spoko, ja większość tego typu rzeczy uważam za żarty, ale czasem zastanawiam się, czy nie ma w nich ziarna prawdy ;-) A serduszko mnie rozbroiło :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gackt wszystkich całuje, klepie po tyłkach, przytula, obejmuje... i nie wiem, gdzie tu jakiekolwiek ziarno prawdy. zachowuje się wobec nich jak np. ja wobec swoich sióstr. widocznie dla nich to nic dziwnego, że mają wobec siebie takie zachowania, pomimo męskiej płci. zresztą, choćby nawet było w tym coś innego - czy to źle? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ALe przecież w porównaniu do tego, co Gackt robil kiedyś, jedno klepnięcie w tylek, to tak na prawdę nic :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No dobra, przyznam się, tak jak się przyznałam Teinei: ja wolę, jak on się interesuje facetami, bo wtedy jestem mniej zazdrosna niż o kobiety :-))) po prostu o You nie jestem zazdrosna w ogóle, a na dodatek bardzo go lubię, więc przyjemnie mi się czyta, że spędził z Gackto święta i sylwester :-) A GACKT dobrze wie, że takie prawdziwe/nieprawdziwe aluzje i przytulanie się do facetów to jest coś, co się podoba fankom, więc to robi. Dżizus, wiem, że to fanservice, na ostatnim Camui Gakuen podczas koncertu trzymali się z You za ręce, patrzyli sobie w oczy, a GACKT śpiewał o miłości. I niech będzie, że to wszystko żart, ale jaki uroczy :-))) (OK, dla mnie to jest urocze :-)).

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie tylko Ty uważasz, że to jest urocze. Takie żarty zawsze wywołują u mnie fangirlowski uśmiech:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam ponownie na blogu

    Dziękuję za wcześniejszą pomoc i informacje. Lady Irena dopisała mnie do swoich znajomych.
    Mój kuzyn ożenił się z obywatelką Wietnamu, mieszka w Hanoi.Jest to pierwsze międzynarodowe i międzykulturowe małżeństwo w mojej rodzinie, więc siłą rzeczy zaczęłam bliżej przyglądać się Azji.Zdecydowanie stwierdzam,że Japonia to najbardziej neurotyczny kraj azjatycki.Sama się zastanawiam,dlaczego właśnie ona tak nagle intensywnie "stanęła mi na żołądku"?.Może to działa ta samurajska energia, rozsyłana po całym świecie przez naszego bohatera? :)
    Poniżej wstawiłam link do australijskiej strony,na której zamieszczony jest ciekawy artykuł dotyczący aspektu homo japońskiej popkultury.Każdy,kto zajmuje się Japonią powinien go poznać. Łatwiej można wtedy zrozumieć ten kraj.
    http://blogs.arts.unimelb.edu.au/refractory/2006/12/04/why-are-japanese-girls%E2%80%99-comics-full-of-boys-bonking1-mark-mclelland/

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasia, wielkie dzięki za link do artykułu, na razie rzuciłam okiem, wygląda na interesujący, z ciekawością go przeczytam. Japońskie podejście do seksualności i orientacji jest dla mnie na razie niepojęte, trudno mi zrozumieć, jak to się dzieje, że mimo społecznej nieakceptacji homoseksualizmu w Japonii, wszędzie w mediach i kulturze japońskiej jest tyle jawnych homoerotycznych odniesień. Wygląda to paradoksalnie tak, jakby mimo większej nietolerancji w tej kwestii Japończycy nie mieli na tym punkcie żadnego kompleksu.

    Dziękuję, i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pytanie czy to jest to, co my rozumiemy jako nietolerancję/tolerancję, czy po prostu pewne zachowania są uznawane dopóki nie naruszają struktury i hierarchii społecznej. To jest z jednej strony otwarte podejście do seksu, a z drugiej ogromne sformalizowanie zachowań.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda na to, że w "sformalizowaniu zachowań" mieści się również to, że w japońskim zespole rockowym muzycy ku uciesze fanów powinni się raz na jakiś czas całować i poprzytulać. Bo jak nie, to właśnie nie spełniają powszechnych oczekiwań (japońskich) fanów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na to wygląda:P może tak być, że to, co wśród japońskich artystów uchodzi za naturalne, wśród innych grup społecznych nie uszłoby:)

    OdpowiedzUsuń
  19. poor Miriel-chan, nie chce uwierzyć w heteroseksualność Gackta XD no ale ja w ogóle takiego podejścia nie rozumiem. jak można być zazdrosnym o faceta, który mieszka na drugim końcu świata i nawet nie wie o moim istnieniu? wiadomo, każda fanka chciałaby się znaleźć przynajmniej na miejscu gościa, który myje mu auto. ale hold on, bez przesadyzmu :D skoro zazdrość nic tego nie zmieni, to po co w ogóle czuć się zazdrosnym...
    ale w sumie zabawne są takie teksty fanek :D

    żeby nie było, to tylko żarty ;)

    thanks.

    *idzie do średniowiecza szukać księciunia Gackta w zamku*

    OdpowiedzUsuń
  20. Teinei, śmiej się, śmiej, nie przeszkadza mi to ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Aha, no i oczywiście zakładam, że on wie o moim istnieniu ;-P

    OdpowiedzUsuń
  22. skąd? z kartki którą mu wysłałaś? z listu, który mu napisałaś? albo z tego, co mówiłaś przed japońską kamerą? :D

    OdpowiedzUsuń
  23. no ok, choćby nawet zerknął na Twoją twarz przez minutę... nie wiem, mi to nie podchodzi pod znajomość o czyimś istnieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. On wie, że ma w Polsce paru fanów. Dla mnie to ważne. Mitsuki pisała, że wysłała mu ten album, więc już go prawdopodobnie dostał. Tak więc wie i o Twoim istnieniu, i jeszcze paru osób. Nie jest to "znanie się" oczywiście, ale świadomość, że jest tu parę osób, którzy są jego fanami, na tyle, by chcieć się z nim skontaktować i mu o tym powiedzieć. Dla mnie to ważne po prostu. On jest oczywiście artystą, ale dla mnie jest po prostu człowiekiem, którego lubię, więc chciałabym, żeby on też o mnie kiedyś choć raz przez ćwierć sekundy pomyślał z sympatią. Wiem, że przegląda maile od fanów, że chce mieć kontakt z fanami, więc może poświęcił tę sekundę na to, by zastanowić się, że to fajnie, że ma jakichś fanów w Polsce :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Każdemu byłoby miło, że ma fanów tak daleko, zwłaszcza, że Polska ze względu na Chopina mu się zdaje sympatycznie kojarzy:)A że nie jest ich wielki tłum, to pewnie łatwiej mu ogarnąć. Ale mnie też się miło robi, jak sobie wyobrażam, jak Gackto ogarnia pamięcią i kojarzy tych kilka osób z Polski, które mu posłały życzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie się jednak nie podoba to poklepywanie po pupach. W końcu You to nie kelnerka w saloonie, a i poklepywanie saloonowych kelnerek przystoi raczej podchmielonym kowbojom, a nie Samurajowi_Na_Białym_Koniu_Bożyszczu_Tłumów ;)

    Dobry pomysł, żeby on skupił się na tym swoim śpiewaniu...

    :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiewiórko, ten You nie takie rzeczy znosi...

    Swoją drogą trochę mu się dziwię, ale przyjęłam do wiadomości, że w sumie jest on swego rodzaju zabawką Gackto. Ale widocznie się na to zgodził.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiewiórko, jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy: samuraj na białym koniu to jest rola, jedna z odtwarzanych ról. A w tym Platinum Box GACKT jest Seito Kaicho - to też jest rola i zachowuje się zgodnie z tą rolą, jak i pozostali członkowie zespołu. Ten cały filmik jest wyreżyserowany, oni to ćwiczyli wcześniej, na pewno nawet to klepnięcie w pośladek.

    Nie zmienia to faktu, że japońskie poczucie humoru i odnoszenie się do innych osób często zabarwione jest podkreślaniem swojej wyższości, poniżaniem drugiej osoby, żartowanie często wygląda jak wyśmiewanie i stawianie drugiej osoby w kłopotliwej sytuacji. Być może tak odreagowują przymus bycia grzecznym dla wszystkich - że gdy zaczynają żartować, czasem są to żarty okrutne.

    OdpowiedzUsuń
  29. heh, to podkreślanie swojej wyższości i poniżanie drugiej osoby widać u Gackta jak na złączonym obrazku, i to praktycznie wszędzie. niby to są żarciki i wszyscy albo do tego przywykli, albo Japończycy mają tak w zwyczaju po prostu. tak samo z zadawaniem sobie wzajemnego bólu i śmianie się z tego do rozpuku. czasami mnie to przeraża i nie wiem, kiedy takie coś jest na poważnie, a kiedy nie. no ale nie wiem, po co tak wrednie się odnosić do członków swojego zespołu, których wielce uważa się za przyjaciół i rodzinę...

    OdpowiedzUsuń
  30. Może to jest po prostu inna kultura. W końcu, jak GACKT był młodszy, i jeszcze się tak przed nim nie kłaniali, to z kolei z niego się śmiano w programach telewizyjnych, zawstydzano go publicznie i szturchano, a nigdy się na nikogo za to nie obraził. Bez przesady, Teinei, przecież on nikomu krzywdy nie robi. A z drugiej strony cała kultura japońska przesiąknięta jest podziałem na tych, którzy są wyżej i na tych, którzy są niżej. On jest teraz wyżej, po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  31. dobrze, przecież mi nic do tego, kogo on chce obrażać, a kogo nie. nie wiem, ja mogę tylko tak sobie mówić, nigdy nie byłam w Japonii i nie wiem, jak tam jest naprawdę. jak sobie z nich żartuje, to niech robi to dalej. już za niedługo będzie szturchał swoją kobietę po tyłku, dopiero wtedy pokaże swoją wyższość, ha ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. No nie chodzi mi o to, żeby go bronić, i udowadniać za wszelką cenę, że jest OK. Ma swoje wady. Ale ja po prostu przyjmuję to tak jak jest. Chodzi mi tylko o to, że oni są inni. I może nawet zamknie tę kobietę w swojej ciemnej piwnicy, i nikt się nawet nie dowie, kto to. Nie będzie jej wolno wychodzić z domu, żeby nikt się nie dowiedział, gdzie on mieszka itp. Będzie musiała iść trzy kroki za nim, i zanim się odezwie, będzie musiała spytać o pozwolenie. No ale nie będzie mogła powiedzieć, że nie wiedziała, że tak będzie.

    Poza tym myślę, że ani You ani Chacha nie traktowaliby go tak serdecznie przez tyle lat, gdyby był naprawdę wredny. Ideałem nie jest, ale myślę, że na tyle mieści się w jakiejś normie, że jest w stanie utrzymać te same osoby przy sobie jako przyjaciół przez kilkanaście lat, potrafi się z nimi bawić i ciężko pracować. A wydaje mi się, że w show-biznesie to rzadkość.

    OdpowiedzUsuń
  33. nie wiem, ja nie przeglądam tyle stron na jego temat, żeby wiedzieć o nim wszystko. w sumie niech sobie będzie jaki chce być, bo to nie moja sprawa właściwie, jak on się odnosi do swoich gitarzystów czy perkusistów. zależy mi bardziej na tym, żeby się ogarnął i tworzył dobrą muzykę. Chacha i You z pewnością już przyzwyczaili się do niego, a jeżeli wszystkim dobrze u jego boku, to ja się bardzo cieszę...

    OdpowiedzUsuń
  34. Co do tych kalendarzy - po żródle z fb do w większej rozdzielczości - Gackt Diary 2011
    http://adrio-nevralka.livejournal.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. O, super, dzięki Asai :-)))

    OdpowiedzUsuń
  36. "Tej wykładziny nie widziałam nigdzie do tej pory" - nie wiem o co tym myśleć, jak ty musisz przyglądać się tym zdjęciom, studiować je...
    Poza tym, czytalaś że pieski płakały to do nich poszedł. Tylko gdzie jest trzeci, Milkey? W objęciach siostrzenicy? Myslałam też, że Angie ma mniejsze uszy:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Asai, eh... no po prostu patrzę, powiedzmy, że mam takie zboczenie zawodowe ;-) Naprawdę, długo nad nimi nie siedzę, nie miałabym czasu na życie, bo za dużo jest tych zdjęć :-)
    Tak, czytałam, ale z tej notki nie wynika za bardzo, czy on do nich poszedł, czy je do siebie wpuścił. Nie wiem, gdzie ten czwarty piesek, ludzie o niego pytają, pytają tez o Eneru, GACKT unika odpowiedzi. Nie podejrzewam go o to, że zrobił im krzywdę, wydaje mi się, że on się za bardzo przejmował, jak coś się tym pieskom działo. Jest możliwość taka, że coś się stało, ale nie chciał o tym mówić, albo oddał któregoś komuś. Tam się kupa ludzi przewija, mógł jednego ktoś od niego wziąć. A Eneru nie wiem, może on już nie żyje, a GACKT nie chce o tym mówić. Może też tego czwartego wzięła jego siostrzenica.

    OdpowiedzUsuń
  38. Pewnie jesteś zabiegana i nie w humorze, ale... widziałaś nowe Dears Original Goods?
    http://gackt.com/jp/dearsgoods/20.html
    super są te kolczyki z różyczkami. Podobnych szukam, gdy już zaniesie mnie do sklepu z biżuterią co nie dzieje się często.
    Próbowałam przeliczyć te 15.000 yenów na złotówki ale jakieś dziwne kwoty mi wychodzą. Wręcz astronomiczne.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzięki, Asai, bardzo ładne te kolczyki, podobają mi się. Chociaż róża i kolor tego kryształku kojarzy mi się z Maną, bo on ma róze w takim kolorze :-) Mi wychodzi, że te 15 000 jenów to około 550 zeta.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi roże też nie kojarzą się z Gackto, pociąg do takich kolczyków pozostał jeszcze z czasów gdy oglądałam "Sailor Moon", Jupiter nosiła czerwone róże w uszach.

    Wczoraj przed zaśnięciem zastanawiałam się właśnie, z czego one muszą być aby pół tysiąca kosztowały. I choć gdy je zobaczyłam, pojawił się przebłysk żeby jakoś je kupić, o tyle potem przyszło opanowanie - poszukam tańszego odpowiednika:)

    Myślałam, że już koniec z Nemuri Project, ale on wciaż będzie wystepował. I to po dwa dziennie... widać naodpoczywał się w Nowym Roku, naładował energią i jest na to gotów:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Róże w ogóle są bardzo popularne wśród japońskich muzyków, i te róże u Gackto to mi się kojarzą jako pozostałość jego visualowych korzeni. Ale czasem się zastanawiam, czy Japończycy nie kojarzą innych kwiatów poza różami? ;-)) A te kolczyki są "z Gackto" ;-), dlatego takie drogie :-) A właściwie to jeden kolczyk tyle kosztuje, nie dwa...

    OdpowiedzUsuń
  42. troszkę z wyrzutem:
    Chciałam się tu u Ciebie na forum publicum (czy tak się w ogóle mówi) pozachwycać jak to ślicznie You wyglądał na tym filmiku z Home's Party, nad jego fryzurką, okularami, odzieniem. A tu wciąż nie ma tego filmiku, i ci którzy przeczytają te zachwyty nie będą wiedzieli o co chodzi. ;(

    Pozdrawiam i przepraszam za takie poganianie z aktualizacją posta.

    OdpowiedzUsuń
  43. Asai, a coś już więcej wiadomo o tej imprezie? bo na razie to gdybanie fanów, że ona ma coś wspólnego z Gackto, ale w sumie tam gdzie jest Chacha i You, to musi gdzieś być GACKT :-) No tak, You bardzo ładnie tam wyglądał, ja strasznie lubię i jego i Chachę, ale pomyślałam, że zaczekam, aż coś się wyjaśni w tej sprawie. :-) Dzięki, że poganiasz :-)) Zmęczona jestem, wczoraj praca, potem japoński, dzisiaj praca, potem japoński (wczoraj byłam na jednej grupie, dziś na drugiej, bo zastanawiałam się, czy się przenieść), dopiero weszłam do domu... Jak się ogarnę, to zacznę nowy post z gacktowieściami, bo w tym już jest pełno :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cóż, mi nic nie wiadomo:) Bo szrzecze, nie poświęciłam abyt dużo uwagi na przeczytanie wszystkiego ze zrozumieniem:)
    Ale gdy przejrzałam wejście na Dears, potem u pyroyale na lju to myślałam, że coś się z tego wyklaryfikowało.

    Pół miesiąca i trzeba nowy post:) Lubię gdy każdego dnia, można zobaczyć/dowiedzieć się czegoś nowego.

    Więc odpoczywaj, nie wpadaj w taki ciąg jak Gackto :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Taa... czyli przez to rozumiesz, że liczyłaś na to, że ja przeczytałam ze zrozumieniem, i napisałam notkę po polsku? ;-)) Ale ja Was przyzwyczaiłam do wygodnictwa... ;-))) Ale OK, nie mam nic przeciw, w końcu ćwiczę przy okazji angielski, dlatego też wole oglądać filmy z angielskimi a nie polskimi napisami. W każdym razie dziś nie zaglądałam na lj, a wczoraj z tego, co zrozumiałam, to jeszcze nic nie wiadomo, kto jest gospodarzem imprezy, to tajemnica. O co chodzi z tą imprezą, to też nie zrozumiałam, ale wydawało mi się, że chodzi o promocję jakiejś firmy mieszkaniowej, budowlanej lub wnętrzarskiej, a może wcale nie. Całość taka jakaś niegacktowa...

    OdpowiedzUsuń
  46. I wygodnictwo, i też nic mi się nie stanie jak nie będę wiedziała o co chodziło. Przyzwyczaiłam się przyjmować pewne rzeczy do wiadomości, bez zrozumienia całego kontekstu, a czasem i sensu. Nauczyły mnie tego japońskie zainteresowania :)

    Ja oglądam z angielskimi napisami bo polskich nie umiem znaleźć:) a potem gdy chcę przytoczyć jakąś kwestię to mi tylko angielska staje przed uszami/oczami - tak z Moon Child było;)

    Powodzenia z redakcją gacktowieści :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Asai, ja jeszcze jestem na etapie, że chcę zrozumieć: kulturę, mentalność, estetykę, moralność... i jakoś to powiązać, znaleźć, co z czego wynika i dlaczego jest takie, a nie inne ;-) Może kiedyś się poddam, ale na razie szukam odpowiedzi na pytania :-)

    Dziękuję i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: