The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

15 grudnia 2010

Miyavi w Polsce! :-D

Hej, hej!

♥ Miyavi przyjeżdża na koncert do Polski! ♥

 ♥ \(*^-^*)/ ♥


Koncert odbędzie się 10 kwietnia 2011 roku
w Gdańsku!!!

O Eru, to spełni się moje drugie marzenie! :-))) To najwspanialsza wiadomość od czasu koncertu Gackto w Monachium! :-))

Tu info: Jame-World. I dzięki Tamiko za smsa!!!! ♥ ♥ ♥

Tu zdjęcie Miyaviego z jego starszą córeczką. 
Ostatnio też zamieścił zdjęcie młodszej córeczki :-)
Śliczne są jego dzieci :-))

Ze strony Jame-World:
Dobra wiadomość dla polskich fanów MIYAVIego! Artysta zawita do naszego kraju podczas przyszłorocznej światowej trasy koncertowej WHAT'S MY NAME? WORLD TOUR 2011. Zagra 10 kwietnia w klubie Parlament w Gdańsku.

Trasa ta rozpocznie się siedmioma występami w Japonii, po których artysta przyjedzie do Europy. Pierwszy koncert na naszym kontynencie odbędzie się 19 marca w Londynie, a ostatni - jak na razie - 16 kwietnia w Sankt Petersburgu. W międzyczasie MIYAVI zagra też we Francji, Holandii, Niemczech, Włoszech, Szwecji i Finlandii.
Dodatkowe informacje o Miyavim i o koncercie: na stronie Freakpointing Agency, na last.fm, strona Miyaviego, info na stronie klubu Parlament


No to trochę muzyki, "Selfish love" jest wspaniałe, ale tutaj wstawię wersję tego utworu z wydania DVD "雅 - 7 Samurai Sessions", wolną, bluesową i kołyszącą:



A tu fragment koncertu z trasy "The Beginning Of NEO VISUALIZM Tour" z 2007 roku:



Ale się cieszę! Miyavi się przyjaźni z Gackto, choć jest od niego sporo młodszy, ale wygląda na to, że się całkiem dobrze rozumieją. Lubię Miyaviego za to, że jest taki wesoły i pełny energii, za to, jak gra na gitarze, i za to, że jest oryginalny. Miyavi nazywa Gackto swoim starszym bratem :-). Kiedyś razem przez chwilę grali w 2007 roku, i ostatnio też coś razem kombinują, mam nadzieję na jakiś ciekawy ich wspólny projekt w 2011 roku :-)) A to program radiowy Gackto, w którym gościem właśnie jest Miyavi, tylko po japońsku, ale widać, jak się przyjaźnie do siebie odnoszą :-):



Edit: 4.01.2011:

Koncert MIYAVIego przeniesiony do większej sali

Koncert MIYAVIego przeniesiony do większej sali
Występ odbędzie się w Centrum Stocznia Gdańska, przy ulicy Doki 1. Kolejnych 700 biletów trafi do sprzedaży 14 stycznia (kliknij na zdjęcie).

85 komentarzy:

  1. Jak tylko przeczytalem wiadomość na JaME wiedzialem, że muszę tam być!! Moze nie jestem wielkim fanem Miyaviego, ale jest jednym z niewielu w sumie muzyków, którzy są na prawdę oryginalni i ich utwory są pod jakimś wzgledem wyjątkowe :)
    Moze spotkamy się na koncercie? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. :) O jak miło to opcjonalnie w Gdańsku są tylko dwa miejsca gdzie może wystąpić :) A, że Gda jest tak zabudowany jak jest to ja u siebie będę słyszała wszystko chodź do centrum mam ok 7km :D patrzyłam którz to taki i wskoczylo mi selfish love na youtubie wyczochrane w kosmos :)
    a tu mówi po polsku :
    http://www.youtube.com/watch?v=jHsiFxcnQYI&feature=related

    OdpowiedzUsuń
  3. Może Ciebie to zainteresuje bo ten pan grał w muzycznym filmie :)
    http://www.filmweb.pl/film/Oresama-2004-479008

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego podekscytowania dopiero teraz przeczytałam, że wystąpi w Parlamencie :( oj to dużo ludzi nie wejdzie ;/ Wybacz Miriel za ten bałagan z moimi komentami :( ale normalnie się tak podekscytowałam (chociaż nie wiem kto to- znaczy już sprawdziłam). Wyszłam z założenia, że ktoś fajny skoro o nim piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mocie zaciesz skuli Myva XDD ino się nie pozabijejcie bo inaczyj bydzie jeszcze mnij ludzi na tym kłoncercie ;p terazko bydziesz mysleć ło co chodzi pra?

    Doroshii-chan

    OdpowiedzUsuń
  6. Doroshii, a teraz mi przetłumacz, bo ja z Mazowasza jestem! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Kanarek, ja idę na koncert! :-) I strasznie się z tego koncertu cieszę, tylko kurczę, to mały klub, mam nadzieję, że uda mi się kupić bilet! :-)) Tak, Miyavi jest oryginalny i bardzo go lubię :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja Ci przetłumaczę :)
    terazko bydziesz mysleć ło co chodzi pra?
    teraz będziesz myśleć o co chodzi prawda?
    (jeśli tego nie rozumiałaś) ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W życiu bym nie przypuszczała, że w Parlamencie będzie grał... Nie wiem ile osób wpuszczali jak ja chodziłam tam na koncerty ale na bank to nie będzie więcej niż 1000 osób jak nie połowa tego. Chyba, że coś tam wykombinują żeby wcisnąć więcej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dżizus!!!! W internet rzucają tylko 500 biletów!!! (O-O) To rzeczywiście mały klub, pewnie ze 300 zostawią na jakiś dodatkowy rzut i to wszystko. Wygląda na to, że to mały klub, do którego wchodzi nie więcej niż 1000 osób. To jak byłam na Gackto, to też był klub tylko na około 800 osób. Więcej, niż to jest ze względów bezpieczeństwa, to nie mogą do klubu wpuścić.

    OdpowiedzUsuń
  11. no to jak Ci pisałam, byłam tam nie raz, sala generalnie jest bardzo wysoka i na obu ścianach przy małej scenie są po dwa tarasy (balkony) ze stolikami- nie wiem jak Ci to opisać. Więc pewnie dlatego, bo ludzie na bank będą się pchali do góry. Pamiętam jak chodziłam tam na koncerty i bramkarze już o 19 (a koncert saportu miał sie zacząc o 20:30)nikogo nie wpuszczali na koncert WWO a nie było przedsprzedaży i dobrze, że wtedy byłam 1,5h przed czasem w klubie :D A ludzie samobójcy siadali na tych balkonowych balustradach z nogami w powietrzu ;/ ale nikomu się nic nie stało pelna kulturka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. te wyższe balkony na ścianach są na wysokości drugiego piętra więc muszą uważać żeby nikomu się nic nie stało a tym bardziej artyście :) ale dobre nagłośnienie mają :D dzis nie bede przez Ciebie spac zaczynam pisac nieskladniowo i lakonicznie. Zwlaszcza ten post u mnie dedykowany do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nathalienn, dzięki :-) Wygląda, że to będzie dobre miejsce na koncert :-) Obym tylko dostała bilet :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. miejmy nadzieje (ja tez) kurcze kusi mnie to kusi :P ze duzo osob dowie sie w piatek lub sobote a to juz bedzie po fakcie :)
    A tak z innej beczki, gdzie cię poniosło na koncert Gackta czy grał w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
  15. Na koncercie Gackto byłam w Monachium :-) Bo to było najbliżej :-)) Na górze mojego bloga jest coś takiego, co się nazywa: "Linki do informacji z gacktoświata", i jak klikniesz na "Koncert w Monachium 1" i "Koncert w Monachium 2", to to są maje relacje z koncertu :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie tu podniecenie panuje:) z każdego komentarza wycieka.
    Fajnie, że ktoś takiego formatu zawita do Polski, moze powie G jaką fajną mamy tu publicznosć i on też o nas pomyśli...

    OdpowiedzUsuń
  17. Asai, właśnie o to chodzi! :-) Przecież oni się spotykają, rozmawiają, bardzo bym chciała, żeby ten koncert Miyaviego w Polsce się udał, żeby on powiedział Gackto, że tu warto przyjechać :-)
    Poza tym Miyavi to jest ktoś naprawdę dużego formatu, i jeśli on zacznie, to inni tez będą przyjeżdżać :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślisz o Versailles? Albo może Hyde z VAMPS?
    Ale będzie bój o bilety, ciekawe czy rozejdą się szybciej niż te na G :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Asai, właśnie! Tak! Bardzo bym chciała i HYDE'a, i Versailles, ja marzę, żeby zobaczyć na żywo Hizakiego :-), i żeby Buck-Tick z Atsushim przyjechali, i X-Japan z Sugizo i Yoshikim! :-))) A przede wszystkim GACKT :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, ale rozsadza Cię energia:) chyba dziś nie zaśniesz:) a Buck-Tick w ogóle koncertuje poza Japonią?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach! Słucham tej nowej płyty Miyaviego, którą podesłałaś, dzięki :-) wcześniej nie mogłam na nią jakoś natrafić, "Torture" to jest świetny kawałek :-). Lubię ten współczesny japoński samurajski blues Miyaviego :-)) (jakkolwiek określenie "samurajski blues" brzmi dziwnie, to jednak to jest to :-)))

    "Buck-Tick" nie słyszałam, żeby wybierali się w dalsze trasy, ale Sugizo jeździe z X-Japan i Luna Sea :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak to musi przyjść właściwy czas na słuchanie muzyki... Teinei pisała o tym nowym albumie u siebie jakiś czas temu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja wiem, o tej płycie, i pamiętam, jak dziewczyny pisały, ale nigdzie nie mogłam jej znaleźć, a jak gdzieś znalazłam, to link już nie działał. Więc dzięki :-) Tylko słyszę, że piosenka, która jest podpisana "I love you, I love you, I hate you all" to jest przecież "Where are you" ;-) Przynajmniej znałam tę piosenkę pod takim tytułem wcześniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. To fajnie że mogłam pomóc, trzeci link a tydzień się jeszcze nie skończył:)
    "Where are you"? chyba muszę uzupełnić dyskografię, bo nie mam nic o takim tytule.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiesz, ja po prostu wcześniej miałam tę piosenkę, to była zripowana wersja z jakiegoś koncertu czy z próby, i była podpisana "Where are you", a tu się okazało, że ona jest na tej płycie pod innym tytułem - oczywiście w wersji studyjnej.

    Słucham tej płyty i jest świetna! Chyba to będzie moim zdaniem najlepsza płyta Miyaviego! :-) Widać, że facet trochę dorósł, trochę się uspokoił, dojrzał, ale to jest naprawdę dobre, podoba mi się :-) Ale jeszcze całej nie przesłuchałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Teinei, dzięki, o ile nie odwołają... Bo podejrzanie ten koncert zniknął z wydarzeń z lasta :-( Ale na twitterze Miyaviego jest informacja, że koncert jest potwierdzony, więc nie wiem, dlaczego usunęli...

    OdpowiedzUsuń
  27. może lud z lasta próbuje nastraszyć i wprowadzić panikę (która i tak już trwa, czuję ją aż tutaj na tym zapyziałym śląsku). dopóki to info jest u Meeva, to chyba nie odwołali. czegoś takiego chyba nie byliby w stanie zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  28. A wiesz, może masz rację... szczególnie, że jest tylko 500 biletów... Może nie chcą, żeby to się za szeroko rozeszło... No ale ja i tak napisałam o tym posta, i jest info na stronie organizatora.

    OdpowiedzUsuń
  29. no, słyszałam, że tak mało tych biletów. w sumie trochę kiepsko z tym koncertem, jakby zrobił to zupełnie na odpierdol. pomijając tę ilość biletów z dopiskiem 'kot napłakał', mógłby przynajmniej dać dwa koncerty. we Francji czy gdzie tam, ma koncertować chyba 5 czy więcej razy. a tutaj wysilił się na takie coś. niby fajnie, bo taka gwiazda to rzeczywiście wielkie wydarzenie i każdy się cieszy mimo wszystko, ale jednak. imho, oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  30. Może oni wszyscy uważają, że ta Polska to jakieś zadupie jest, że tu nic, niema fanów, ludzie nie chodzą na koncerty itp. To chyba w Niemczech będzie z pięć koncertów, ale też małych, patrzyłam, że będzie występować z Theaterfabrik z Monachium, czyli tam, gdzie był GACKT. A tam tez przecież tylko z 800 osób weszło. Więc może tu jest podobnie, 500 biletów rzuca na net, a ze 300-400 do sprzedaży w klubie na miejscu. Tak podejrzewam, o ile oczywiście ten koncert dojdzie do skutku. Mam taką nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  31. to i tak fajnie, podobno te bilety które można kupić na miejscu nie są aż tak drogie w porównaniu z tymi netowymi. więc tak czy owak wszyscy mają szansę. no i właściwie to po części prawda jest, u nas japońska muzyka nie jest zbyt dobrze znana i może dlatego myślą tak, jak myślą. a skoro już się decydują na koncert, to z małą publicznością, bo przypuszczają, że przyjdzie góra sto osób, lol.

    OdpowiedzUsuń
  32. To się okaże... bo w sumie może być i tak, że właśnie te sto osób robi w tej chwili największe zamieszanie... No ciekawa jestem.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ładne tło - sakura nad brzegiem morza :)
    I nakarmiłam też rybki - ładne nenufary mają na swoim stawie :D


    ps. koncert to fajna rzecz, poluj na te bilety, skoro to taki nieduży klub. dalej trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. O wow wow wow!!... jakie tu poruszenie xD
    Miriel, ja też mam nadzieje, że pójdę na koncert, ale obawiam sie, że to nie mozliwe :/ Bo jeśli jest tylko 500 biletów, to rozejdą się doslownie w minutę, a niech się strona zawiesi, to juz nie ma po co wracać... :/ pamietam jak kupowalem bilet na Gackta do Londynu, to nie poszedlem tylko dlatego, że się spóźnilem o 3 minuty chyba, bo mialem problem z kartą... a do tego sprzedaż biletów juz jutro.... :( skąd ja do jutra wytrzasnę kasę?! :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Kanarek, po zakupie biletu masz 7 dni na wykonanie przelewu za bilet. :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miriel wygląda na to, że jeśli dostaniemy bilety to będziemy obie na tym koncercie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nathalienn, to super, życzę powodzenia :-) Ty w sumie masz blisko, możesz zadzwonić do klubu i spytać, czy bezpośrednio do nich można przyjść i kupić bilet :-) Ja będę próbował kupić jutro o 10.00 przez internet :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja tez przez internet kupuje nie ma sensu dzwonić, nawet nie próbuje (mam pecha do dzwonienia do zwykłej przychodni), a co dopiero po taki skarb! :D Aż się popłakałam jak Dawidof mi powiedział, że będę żałowała nawet po śmierci, że nie poszłam mimo, że nie uwielbiam Miyavi'ego a tylko mi imponuje grą na gitarze:) ale do kwietnia może się dużo zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam nadzieję, że uda nam się zdobyć bilety i spotkamy się na tym koncercie. Z Parlamentem mam same dobre wspomnienia, dzięki Miyaviemu będzie jeszcze więcej jeśli wypali. Jestem taka szczęśliwa...

    A co do klubu samego.. Hm.. nie jest aż taki mały... Ale na pewno mniejszy niż tam gdzie byłyśmy na GACKTcie... Przeżyjemy Miriel. ;)

    Trzymajmy nawzajem kciuki za nasze bilety jutro!

    OdpowiedzUsuń
  40. Też mam nadzieję :-) Liczę na to, że dostanę ten bilet, jak się nie uda jutro przez internet, to będę szukać po allegro i gdzie się da. Ale dla mnie Miyavi to nie Gackto (a wierze, że GACKT też przyjedzie do nas w 2011 roku, czuję to!!!), więc rozpaczać nie będę. No ale jednak bardzo bym chciała dostać ten bilet. He, he, normalnie śledzę twittera Miyaviego :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja Twittera niestety nie mam ale jak coś będzie to mnie informuj. ;D

    Dla mnie Miyavi to też nie GACKT ale jest na drugim miejscu. ;))

    Ja też będę szukać wszędzie, jeśli jutro mi się nie uda, ale jednak sądzę, że nie będzie tak źle.

    OdpowiedzUsuń
  42. Beauti, po prawej stronie na pasku mojego bloga, tak raczej niżej, masz coś takiego, jak "inne strony jrockowe", i tam jest link do bloga Miyaviego i do twittera Miyaviego. Ja też nie mam twittera, ale to nie przeszkadza zaglądać, co kto pisze :-)

    Mam nadzieję, że do zobaczenia na koncercie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Oooo to dziękuję. ^^

    Koniecznie daj mi znać czy udało Ci się zdobyć bilet.

    OdpowiedzUsuń
  44. Wiewiórko, dziękuję :-) Jeszcze trochę zmieniłam odcień i w miarę mi się podoba :-) Tak to jest, że jak już zacznę zmieniać, to potem nie mogę się uspokoić, i zmieniam i zmieniam, aż uda mi się zrobić takie tło, które mi nie przeszkadza :-) No a jak się zmieni tło, to trzeba dopasować pozostałe kolory itp. Jakoś jednak stęskniłam się za czymś różowym :-)

    Mam nadzieję, że się spotkamy przy okazji koncertu :-) (jeśli uda mi się kupić bilet :-))

    A tło sobie "ukradłam" z twittera Miyaviego, tylko przerobiłam na blogowe i zmieniłam kolor ;-) U niego jest czarno-białe.

    OdpowiedzUsuń
  45. Beauti_Decayed ja też z Parlamentem mam same miłe wspomnienia i ze zwykłych imprez i z koncertów :) Może jeden bilecik też dla mnie się uchowa ;) będę normalnie już od 9:50 czekać ;) z kursorem na "kup bilet"

    OdpowiedzUsuń
  46. Miriel Kursorek też zmieniłaś oprócz tła :) bardzo ładna różyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja co prawda mam już bilet do Niemiec na Meeva, ale Niemcy a Polska to nie to samo, więc moi znajomi też czatują na Meeva i myślą jak zrobić obławę na bilety, żeby je zdobyć, więc kupią przy okazji i mnie, mam nadzieję. :P
    Przy odrobinie szczęścia zobaczymy się na koncercie. ^^
    14.12 - dzień w którym zawrzało. :)
    Swoją drogą sama plota, że Meev ma grać w Polsce poszedła... o ile dobrze pamiętam w tamtym tygodniu w... bodaj czwartek. ^^

    OdpowiedzUsuń
  48. Yae-san, obławy?! ;-) Matko, zostawcie trochę biletów dla innych! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  49. Tydzień? Ooo... to super :D bo zazwyczaj jest 24 godziny :P to w takim, razie jutro o 10:00 rozpoczynamy batalię o bilety :D

    Dla mnie również koncert Miyaviego to nie to samo co Gackta (co juz pisalem) ale i tak nie darowalbym sobie gdybym teraz nie pojechal... nie wiadomo kiedy znowu nadarzy sie okazja ;) Jak sobie przypomnę jak bylem w Londynie w czasie jak Gackt mial koncert i mialem tą świadomość, że jest w tym samym mieście co ja i mnie tam nie ma, to tydzień mialem dola (conajmniej :P)

    Oby jak najwięcej osob z nas dostalo bilety :D i uda nam się spotkać ^^ Życzę Wam powodzenia jutro :D (a wlaściwie dzisiaj :P)

    OdpowiedzUsuń
  50. Powodzenia! :-)

    Ja bym się zapłakała, jakby GACKT był w tym samym mieście, co ja, a ja bym go nie zobaczyła! (0-0)

    OdpowiedzUsuń
  51. Haha :D teraz trzeba tylko kasę w tydzień znaleźć :P

    OdpowiedzUsuń
  52. oo.. widzę, że też jedziecie do Gdańska :D ja ze znajomymi również, bilety jeszcze są :) a już myślałam, że nie zdążę ;) ale się udało :) może ktoś i mi podesłać najnowszą płytkę? też chciałabym przesłuchać :)

    OdpowiedzUsuń
  53. ja też mam bilet i jak Ty kanarku o 10:09 :D tylko byłam tak szczęśliwa, że tu nie zajrzałam żeby zostawić tą wiadomość :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Gratuluję wszystkim, którym się udało kupić bilety :-) Organizator tego koncertu właśnie mi napisał na lascie, że dałby wiele, za Gackto z Polsce, więc mam nadzieję, że się również o niego postarają :-))))

    Shiro, witam na blogu, super, że też masz bilet, strasznie się ciesze, że Miyavi da koncert w Polsce, może to przełamie to jakiej pomijanie Polski w trasach koncertowych japońskich artystów, a płyta: http://www.4shared.com/file/h0O6sJAU/MIYAVI_-_WHATS_MY_NAME_2010101.htm?aff=7637829 miłego słuchania :-)

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. bez kitu, gdzie nie słyszę z kim nie rozmawiam to ludzie uważają nas za smutnych, snobów, którzy widzą tylko czubki własnych nosów. Że jesteśmy bardzo staroświeccy i nie umiemy się cieszyć życiem i tym co mamy ;/ Może to dlatego też jesteśmy pomijani w trasach koncertowych. Zasmuca mnie to, jak strasznie Polaków odbierają ludzie w innych krajach :(

    OdpowiedzUsuń
  56. przeglądam twojego bloga od wakacji prawde mówiac :) ale jakos koncert mnie zmotywowal, zeby napisac :P nie mowiac o tym, ze pisze z toba na stronie z informacja o koncercie, ale trudno ;)
    wielkie dzieki za linka ;* ;3

    OdpowiedzUsuń
  57. Shiro, to się cieszę, że się zdecydowałaś napisać (dzięki Miyaviemu ;-)) Tak, widziałam Cię na stronie Freakpointing :-) Mam nadzieję, że zaproszą Gackto, a wtedy to ja nie wiem, co zrobię! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  58. nooo, też mam nadzieję :D i tak miałam szczeście, bo już go widziałaś, ale.. mam tylko nadzieję, że zdążę kupić bilet w razie jakby marzenie miało sie spełnić i miałby przyjechać :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Ty co zrobisz to wiem :) ja znów będę miała "loty spadającego wróbla" ;) jak na razie płyta Pana Miyaviego bardzo mi przypadła do gustu a najbardziej Gravity :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ech... chyba większosć fanów MYVa jest jest fanami Gackta :D bo na freakpoint rozwinęla się cala duskusja na temat "jak ściągnąć Gackta do Polski" :D I znowu strasznie żąluje, żenie bylo mnie na Jego koncercie :(

    Miriel... ja dopiero teraz, czytając Twoje komentarze i ogladajac filmiki z Monachium się dowiedzialem, że Gackt zauważyl polskich fanów ;) A czy mi się tylko zdawalo, czy Chacha zarzucil tam sobie flagę na ramię? ^^

    OdpowiedzUsuń
  61. O My GACKT!!!! Organizator koncertu Miyaviego napisał, że próbowali ściągnąć Gackto do Polski:

    "Szczerze to wymieniliśmy się mailami z jego managementem, ale Polska była nie po drodze na tej trasie. Zakończyliśmy rozmowę tym, że będziemy “in touch”. Więc nadzieja jest".

    Normalnie idę mdleć!!!

    OdpowiedzUsuń
  62. nie mdlej, tylko trzymaj kciuki razem ze mną! :D

    btw, przepraszam, zaczynam czuć się winna, że rozpoczęłam na freakpointcie lawinę komentarzy o Gacktcie ^^; lubię ich obydwu, więc tak mi się wspomniało, a reszta podjęła temat ^^'

    OdpowiedzUsuń
  63. Czemu winna? ;-))) Freakpointing wiercił dziurę w brzuchu Miyaviemu, to my powierćmy organizatorom, żeby ściągnęli również Gackto! :-))

    OdpowiedzUsuń
  64. no tak, ale trochę to nieuprzejme zajmować wątek miyaviego zalewem informacji o gacktcie :3 chociaż ok - czuję się tylko trochę winna, bo w głębi duszy cieszę się, że ktoś chociaż próbował i że nie jest to anonimowy artysta dla organizatorów w polsce :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Shiro, Fraekpointing napisał mi na laście: "Uwierz mi dałbym wiele za Gackta w Polsce ;)" :-))) więc wierzę, że będą się starać. Ale to zależy też od fanów. Organizatorzy muszą wiedzieć, że jak zorganizują koncert, to ludzie kupią bilety i przyjdą.

    OdpowiedzUsuń
  66. myslę, że z tym raczej nie będzie problemu jeśli chodzi o gackta :) już na koncert Miyaviego idzie połowa mojego roku japonistyki :D więc naprawdę byłoby to dla nich opłacalne :D ahh.. jeden koncert (który sie jeszcze nie odbył), a juz mam hyper mode :D a w ogóle, jaka ta sieć mała.. nagle widzisz tyle osób, które spotkałaś na innych stronach, itd :3 fajnie :3

    OdpowiedzUsuń
  67. Udało nam się!

    A co do GACKTa... Też będę trzymała kciuki.

    Zobaczymy się 10 kwietnia!

    OdpowiedzUsuń
  68. UWAGA: za bilet na Miyaviego trzeba zapłacić najpóźniej do środy, bo inaczej przelew nie zdąży dojść do piątku, i zamówienie będzie anulowane.

    Pierwszych 500 biletów już się rozeszło, rzucili ostatnie 200...

    OdpowiedzUsuń
  69. a właśnie, może ktoś z was mi powie. czy dostanę potwierdzenie, że moja wpłata została zaksięgowana na maila czy cuś? :P czy mam po prostu czekać w niecierpliwości na list z biletami? :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Jedziemy!!!! Ba! Ja nawet myślę czy nie pojechać do Gdańska na cały weekend + poniedziałek wolny.
    Raz: że będzie okazja na uprawianie socjalu w postaci spotkania ze znajomymi.
    Dwa: spokojnie pójdę na miasto pozwiedzać.
    Trzy: jeju! Ja już odliczam dni do koncertu!!!! :D:D:D:D
    Cztery: 10 kwietnia będę krzyczeć na całe gardło "Bawimy się~~~~!!!!" XD

    OdpowiedzUsuń
  71. Shiro, ja nie pamiętam, jak to wygląda. Ale sama zrobię tak, że jak prześlę pieniądze, to w czwartek jeszcze na wszelki wypadek wyślę do nich maila z pytaniem, czy pieniądze doszły. Wydaje mi się, że powinniśmy dostać mailem info o tym, że wysłali bilety :-)

    OdpowiedzUsuń
  72. Tamiko, ale się cieszę! Szczególnie, że zobaczę na koncercie kilka znajomych osób, mam nadzieję, że to będzie super koncert, i w ogóle słucham na raz Miyaviego i Gackto! :-)) Tylko chyba MaestroS, z tego, co zauważyłam, nie jest zainteresowany Miyavim, jeśli chodzi o naszą gacktową grupę. Ja mam przyjaciół w Gdańsku, więc liczę na to, że zgodzą się mnie u siebie przenocować :-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja też planuję spędzić w Gdańsku cały weekend i wracać w poniedziałek dopiero^^ Mam nadzieję, że uda nam sie spotkać^^

    OdpowiedzUsuń
  74. Lladia, dzięki że zajrzałaś :-) Też mam nadzieję, że się zobaczymy jakoś, pewnie przed koncertem :-)) Jak się ubierasz na koncert? Miyavi chyba lubi różowy kolor :-) Ja chyba założę coś różowego (tak jak na koncert Gackto).

    OdpowiedzUsuń
  75. Planuję róż no i zapewne loli, choc żadnego brando lepiej, bo to jednak ryzyko, biorąc pod uwagę, że jak zawsze będę walczyć o pierwsze rzędy.

    OdpowiedzUsuń
  76. Super, fajnie, że Cię zobaczę w loli :-) Ja pewnie tradycyjnie: czarne dżinsy i glany, tylko jakąś fajną, wesołą różową bluzkę sobie wyszukam :-) Jeszcze trochę czasu jest, a biletów to zostało już chyba tylko kilka :-)) Super, że tak szybko zostały wykupione, to znaczy, że fani są czujni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  77. Haha :D teeeż się tak ubiorę :D :P

    Ja wlaśnie zaplacilem za bilet, a że maja konto w tym samym banku, to raczej mogę mieć pewność, że kasa dojdzie ^^ Więc teraz już tylko oczekiwanie na bilet! juz sie doczekać nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  78. A ja już dostałam potwierdzenie, że moje pieniądze doszły :-)))

    OdpowiedzUsuń
  79. Przenieśli koncert, jeszcze 700 biletów.
    Obiecałam sobie, że jeśli będzie jeszcze okazja to kupię i pojadę. Mimo wszystkich moich lęków. Szczerze - nei spodziewałam się, że do tego dojdzie. I albo znajde kogoś z Łodzi kto będzie na Miyaviego jechał, albo "nawrócę" kogoś ze znajomych, albo - nie daj Boże - pojadę sama. Nie wiem czy się cieszyć czy nie...

    OdpowiedzUsuń
  80. Asai, wielkie dzięki!!! :-))) Już dałam info na blogu :-) Czytałam, jak pisałaś o swoich obawach u Teinei. Nie ma czego się bać :-) Ja na wszystkie koncerty chodzę sama :-) Super by było, jakbyś też się wybrała :-)

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails