The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

16 maja 2010

Obejrzałam "Otoko matsuri"!

Obejrzałam właśnie koncert, o którym pisałam wcześniej tutaj. Koncert jest świetny! I wyjątkowy, jak na Gackto, z tego powodu, że nie jest to koncert w stylu visualive, jakie GACKT robił w poprzednim roku - przedstawienia pełne efektów specjalnych, dziwnych strojów, cyborgów, lateksów, mundurów itp., na które to rzeczy tylko przewracałam oczami. Nie, ten koncert był inny - po prostu energetyczna mocna muzyka (tylko dwa spokojne kawałki na cały koncert: moje ukochane "Kimi Ga Matteiru Kara" w środku koncertu i przepiękny, aczkolwiek trudny do zaśpiewania utwór "Kagero" na zakończenie), dużo testosteronu skraplającego się w powietrzu (hm... parę tysięcy spoconych facetów...?), statyczne tło za zespołem, żadnej scenografii, żadnych wymyślnych strojów, tylko muzyka, entuzjastyczna publiczność, i dobry kontakt między zespołem a fanami, aż iskrzyło po prostu :-))

 Mniej więcej w połowie koncertu muzycy zaczynają się rozbierać, tak że na końcu wszyscy występują już z nagimi torsami. Koncert zresztą z utworu na utwór jest coraz lepszy przez to, że zespół zaczyna czuć klimat, zaczynają się bardziej naturalnie zachowywać, i choć są coraz bardziej wszyscy zmęczeni, to właśnie może przez to bardziej prawdziwi :-)

A to jeden z utworów z tego koncertu, bardzo mi się podoba :-) "Mind forest", na dodatek video bardzo dobrej jakości :-)



Cały koncert trwa godzinę i kwadrans (i waży prawie 3 GB :-)), i zawiera prawie same "męskie" kawałki, żadnych romantycznych piosenek o miłości. Gackto udało się przez cały koncert nie tańczyć, i tylko raz zakręcił biodrami (pewnie się zapomniał ;-). Eh, to był dobry koncert :-D, choć bardzo wymagający od zespołu i publiczności (wiem coś o tym, w połowie tego koncertu pewnie już bym mdlała z braku tlenu i obniżonego poziomu wody w organizmie).

Koncert obejrzałam dzięki uprzejmości Tenshin26100 (który zripował DVD wydane przez Gackto, a dostępne w sprzedaży tylko dla zarejestrowanych fanów, z tego co się zorientowałam). Jest to pierwszy koncert Gacko z tegorocznej japońskiej trasy koncertowej (wyjątkowy z tego powodu, że był dostępny tylko dla mężczyzn). Następne koncerty będą grane za jakiś miesiąc dopiero od 10 czerwca, i dostępne będą również dla kobiet. To wydane DVD jest naprawdę bardzo dobrą reklamą trasy koncertowej :-)
Muzyki z tego koncertu słucham dzięki uprzejmości smilly_desu, który zripował ścieżkę audio w pliki mp3 ;-)

Edit: No tak, nie jestem w stanie powstrzymać się od dopisków. Wrzucam jeszcze jeden utwór z koncertu, to dopiero czwarta piosenką, tak że są jeszcze ubrani, ale za to mniej zmęczeni. A poza tym widać publiczność :-), dużo gitarowego hałasu i wrzasków ;-D "Speedmaster". Ah, no i bym zapomniała: to w tym utworze jest to właśnie zakręcenie biodrami ;-)))

5 komentarzy:

  1. Rozebrany (no, częściowo), jest jeszcze ładniejszy niż ubrany...:)a tak serio, to naprawdę mam skojarzenia z elfami - piękny młodzieniec. I koncert robi wrażenie przez oszczędność środków - tylko półnagi Gackto,bardzo statyczny,brak kostiumów, brak właściwie scenografii...choć takiego Gackto bym chętniej widziała gdzieś w lesie, albo w górach, albo pod drzewkami, nie przepadam za takim technicznym wystrojem. Japońskie bóstwa niezbyt mi pasują do techniki:)ale to subiektywne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Młodzieniec", mówisz... ;-) w sumie, do pięćdziesiątki możemy go jeszcze nazywać młodzieńcem ;-) Chociaż jak na koncert, to nie jest to jakaś specjalna technika, obawiam się, że gdybyś zobaczyła koncerty sprzed roku, pełne cyborgów, jakichś dziwnych urządzeń itp. to dopiero być była zdegustowana. Może za jakiś czas wrzucę jakiś kawałek w mundurach, ale jak się zastanowię, jak to skomentować, żeby było strawne dla Polaków...

    OdpowiedzUsuń
  3. oceniałam wygląd:););, nie wiek faktyczny...wrzuć, chętnie się coś ciekawego (i innego) zobaczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wygląda, smukło i ekspresyjnie. :) Bardziej podoba mi się to jego wydanie niż romantyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, ja też jestem zadowolona, że on - jeśli chodzi o styl i image - idzie w stronę większej naturalności i ekspresji :-)
    To miło, że Ci się podoba i dziękuję za miłe komentarze :-D

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: