The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

8 maja 2010

雅-miyavi - Neo Visualizm

雅-miyavi (29) jest świetnym japońskim gitarzystą pokolenia trochę młodszego niż rówieśnicy Gackto, który zdaje się mieć niewyczerpaną energię, radość i poczucie wolności w kreowaniu swojego wizerunku. Muzyka, którą tworzy, to przesycony w wewnętrznej warstwie bluesem współczesny rock, jednak - z powodu image'u Miyaviego i tego, jak on sam klasyfikuje swoją muzykę - zaliczana jest do nurtu visual kei. Nie jest to jednak tradycyjny visual kei,  wykonywany na przykład przez MALICE MIZER w latach 90., ani bezpośrednio nawiązujący do niego styl współcześnie grany przez Versailles (zespół HIZAKIego). To, co gra i przedstawia sobą Miyavi, to neo visualizm - nowa, uwspółcześniona wersja starego visual kei.

Za co go lubię (kolejność przypadkowa ;-): za kolorowe rajstopki, różowe sweterki, świetną grę na gitarze, niespożytą energię, uśmiech, ogromną energię zawartą w muzyce, tatuaże i kolczyki, za to, że w 2007 roku założył z Gackto zespół S.K.I.N. i pojechali na koncert do USA (Miyavi jako gitarzysta, GACKT na wokalu, YOSHIKI z X Japan na perkusji i Sugizo z Luna Sea na gitarze). A przede wszystkim jego muzyka dodaje mi energii do działania i poprawia humor :-)


Teledysk do utworu "咲き誇る華の様に-Neo Visualizm-", który pokazuje , czym według Miyaviego jest współczesny japoński neo visualizm ;-)



I - niestety - z utworów Miyaviego nie jestem w stanie uczyć się japońskiego... Ma taki akcent, albo taki sposób wymawiania słów, że za Chiny nic nie mogę zrozumieć...

22 komentarze:

  1. Obejrzałam, posłuchałam i jednak jest to coś, co mnie przerasta. Zbyt dziwne, zbyt wymieszane, zbyt neo ;)
    Wolę Gackto i Kokię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) Gackto na pewno na tym blogu nie zabraknie, tego możesz być pewna ;-) A jeśli chodzi o Miyaviego to są rzeczy, które mi się bardzo podobają, i takie, które muzycznie mi nie odpowiadają. Ale podoba mi się, że jest wesoły i ma dużo energii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go podziwiam (chociaż u nich to normalne), że ubiera się w taki sposób u nas by taką osobę wzięto za wariata ;) ma coś w sobie, trochę mnie przeraża, trochę rozśmiesza, ale i fascynuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wiesz, Nathalienn, on się pewnie na co dzień inaczej ubiera niż na scenę. :-) artyści japońscy w ogóle są bardzo barwni, szczególnie ci visualowi. Mają też zupełnie inny styl i estetykę niż muzycy europejscy czy amerykańscy. Wydaje mi się, że Japońscy artyści są bardziej otwarci na różnorodne stroje. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to fakt i to ich różni i przyciąga wzrok (bynajmniej mój) :) Bo Europa już na modłę Ameryki za bardzo przeszła :( A w Azji jest to "coś" cudowne coś co mnie zachwyca do granic możliwości :) Myślała, że tylko ta najnowsza płyta Miyaviego mi przypadnie do gustu, szczególnie p tym jak pisałaś, że to w Twoim mniemaniu najlepsza, ale mi się włączyło "wszystko super póki słyszę jak gra na gitarze i ten jego cudowny głos" :D nie wiem co się ze mną dzieje, odbija mi już do reszty? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nathalienn, ta płyta mi się bardzo podoba, ale wiesz, wielu fanów uważa, że właśnie lepsze są wcześniejsze :-) to pewnie zależy od osoby ;-)) Zresztą bardzo często słucham wybranych piosenek Miyaviego z różnych płyt, z których robię sobie własną składankę :-) I masz rację, Azjaci coś w sobie mają :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi bez różnicy byle słyszeć ten jego zachrypnięty głos, choć nie w każdej piosence ten seksowny zachrypnięty głos ma :)ja też wolę sobie zrobić składankę KAT-TUN niż słuchać wszystkiego ;) chociaż ostatnio ustawiam na listach wszystko jak leci. No właśnie to "coś", którego nawet do końca nie umiem określić, bo jakoś polscy aktorzy czy amerykańscy (nie mówię o Heath Ledger'ze bo jego to po grób będę kochała <3) aktorzy w ogóle nie mają ;(widocznie to ta różnica przede wszystkim kulturowa, mody i mi się podobają te ich skośne oczy i mają ładniejsze usta, chociaż z czego słyszałam to jest ich największy kompleks- skośne oczy (nie mówię o samych Japończykach)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja nie słyszałam, żeby skośne oczy były ich kompleksem. Przecież mają piękne oczy. To chyba taki mit europejski, że niby nasze oczy są ładniejsze. Jedyne, co słyszałam, to że niektórzy robią sobie operacje, żeby mieć podwójną, a nie pojedynczą powiekę. Ale to raczej w Korei, bo w Japonii raczej większość ludzi ma podwójne.

    OdpowiedzUsuń
  9. podwójne powieki wybacz nie wiem o co chodzi, tak samo jak i makijaż permanentny (gdzieś o tym pisałaś). nie orientuję się w takich rzeczach totalnie. Na jakimś blogu czy w jakiejś książce podróżniczej czytałam, że to jest niegrzeczne przy Azjatach (nie pamiętam których) robić sobie skośne oczy, to jest dla nich swego rodzaju kompleks i uważają to za niegrzeczne i przykre. Dlatego w ich obecności lepiej tak nie robić bo myślą, że się z nich nabijamy. Ja bym chciała mieć skośne oczy :D generalnie jestem naturalną blondynką i mam brązowe oczy :) ale przefarbowanie mnie na czarno wiązało by się z okrzykiem: A trup! i zawałem serca na miejscu ;) tak więc zostaje mi robienie sobie kresek przy oczach (to wiem, że kratka jest do oczu :D) tylko jakoś nie robię bo mi krzywo wychodzi i dziwnie się czuję. Ale może na Miyaviegi?!

    OdpowiedzUsuń
  10. o ile pamiętam to chyba było o tym coś w tej książce :) bo D. kuzynka brała ślub i zamiast kwiatów zażyczyli sobie książki podróżnicze ;) wiec kupilam taką http://www.gandalf.com.pl/b/japonia-a/ bo stwierdziłam, że ludzie w większości rzucą się na Europę ;) Świetna książka jest tam dosłownie wszystko! Ale nie dam sobie ręki obciąć, że o tych skośnych oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co to znaczy "robić sobie skośne oczy"? Co to za pomysł jakiś dziecinny?...

    A z powiekami jest tak, że większość Koreańczyków ma pojedynczą górną powiekę, a Japończycy mają raczej podwójną, tak jak Europejczycy. Dlatego tak wiele jest operacji plastycznych w Korei na powieki - robią sobie podwójną powiekę. Ty też masz podwójną. Przejrzyj się z lustrze :-) Tu masz na ten temat: http://hubpages.com/hub/Asian-Double-Eyelid-NipTuck

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiesz jak ot się robi? Za dzieciaka ( w przedszkolu) się tak robiło i się obraz rozmazywał :/ głupie wiem. Robić sobie skośne oczy to naciągać kąciki oczu do góry w kierunku skroni.
    No wiesz... widocznie są tacy ludzie ;/ jak czytałam o tym to nie przeszło by mi przez myśli, że niektórzy ludzie tacy są i są w stanie coś takiego wymyślić i zrobić w obcym kraju ;/ No ale wiesz są ludzie i ludzie i z tym trzeba się pogodzić ;) Robić sobie skośne oczy to naciągać kąciki oczu do góry w kierunku skroni.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rany, jakie to głupie, też bym się obraziła. To tak, jakby ktoś do mnie powiedział coś na temat, że mam duży nos, albo Afrykaninowi, żeby się umył, bo jest czarny. Myślę, że to nie chodzi o jakiś kompleks Azjatów, ale o to, że ktoś się z nich śmieje. Też bym się poczuła urażona, jakby się ktoś ze mnie śmiał.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak już pisałam są ludzie i ludzie... Nic na to nie poradzimy :( Ja uważam, ze ich oczy są cudowne :) A co do podwójnej powieki to już wiem o co chodzi ;) ale jakoś nie zwróciłam na to uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie Gackto ma najpiękniejsze oczy :-) Nie widziałam piekniejszych :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Racja ma piękne oczy :) Ale dla mnie Vic ma piękniejsze ;) ale to kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miyaviego bardzo polubiłam w "おれさま" ("Ore-sama") - oglądałaś, oglądałaś? xD

    *fangirl mode: on*

    OdpowiedzUsuń
  18. Oresama?... Chodzi o film? nie, nie oglądałam, teraz dopiero sprawdzam, co to jest... ;-) Hm... ciekawe, no to się chyba rozejrzę za tym filmem, dzięki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak - to film xD Świetny xD *bo jest w nim Miyavi* ;33

    Koniecznie, koniecznie - w razie czego służę wersją (w miarę) HQ (^_-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Owarinai yume, no to chyba poszukam (jak nie znajdę, odezwę się do Ciebie ;-)) A na koncert Miyaviego idziesz? :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety nie T_______T dla mnie to drugi koniec Polski, a i sporo obowiązków przede mną T____________T
    A Ty? xD

    OdpowiedzUsuń
  22. Owarinai yume, no pewnie, że idę na koncert :-) Czegoś takiego bym nie przepuściła ;-))) To będzie pierwszy tak duży koncert japońskiej gwiazdy w Polsce :-)

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: