The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

30 maja 2010

Lilaróż

Na weekend przejaśniło się niebo, lecz już dziś popołudniu przyszła burza, a znajomi straszą, że słyszeli, że ma padać przez cały najbliższy tydzień. Nic to - będę się rozgrzewać koncertami Gackto i rozświetlać zdjęciami kwiatów, które robię w każdej możliwej słonecznej chwili. Spodobało mi się robienie portretów kwiatom :-) Każdy z nich wygląda inaczej, jakoś mi te kwiaty ludzi przypominają... czasem wznoszą dumnie główki do nieba, czasem patrzą się zdziwione, co ja właściwie robię, czasem schylają się jakby nieśmiałe i zawstydzone tym, że je fotografuję.







9 komentarzy:

  1. Ładne te Twoje kwiatowe portrety :) z przyjemnością je oglądam i tylko wciąz zdumiewa mnie, ogromna różnica klimatyczna między Twoją okolica a moją. Bodziszki? Krzewuszka? Róża pomarszczona? Zobaczę ich kwiaty może za miesiąc, najszybciej za trzy tygodnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne te zdjęcia. kwiaty są naprawdę wspaniałe. nie znam ich nazw, ale wystarczy mi samo patrzenie. przyroda jest kochana ;_;
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiewiórko, dziękuję za komentarz :-) Zastanawiałam się ostatnio, czy Ci się podobają zdjęcia moich kwiatków. Pisałam też ostatnio o Twoim irysie ;-) i pytałam o japońskie irysy.
    Myślę, że nie masz się co martwić, że u Ciebie później kwitną kwiaty, tylko cieszyć, bo będziesz się nimi dłużej cieszyć, gdy już u mnie przekwitną :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teinei, dziękuję :-) Ja też nie znam nazw tych kwiatów, ale się nimi zachwycam. Chyba muszę się zaopatrzyć w jakiś obszerny atlas kwiatów, to wtedy będę bardziej zorientowana, co jest co :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mhm, przydałoby się :) nie mam u siebie w mieście zbytnio jakichś okropnie egzotycznych gatunków, ale wystarczyłoby się z taką ksiażką przejść chociażby do lasu i poczytać. albo rozpoznawać wszystkie gatunki ptaków. albo drzew. byłoby co robić, ech :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brak słońca jakoś skutecznie zniechęca mnie do spacerów, za to z przyjemnością oglądam Twoje znaleziska :) Śliczne te różowe dzwoneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Porcelanko :-) Życzę Ci dużo słońca. U mnie też przeważnie jest pochmurno, ale jak tylko wyjrzy na chwilę słońce, to lecę z aparatem szukać kwiatków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Licząc od góry: bodziszek łąkowy, bodziszek wspaniały, krzewuszka, róża pomarszczona, irys, krzewuszka, róża pomarszczona.

    Co do bodziszków to jest ich wiele odmian i do tego podobnych do siebie, więc możliwe, że coś pomyliłam, ale starałam się ;)

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails

Archiwum: