The ability to dream is given to everyone of us in the world. But dreams are not there to be dreamed, but to be realized. This act of realizing a dream is accomplished through one’s strong will and accumulation of actions. If you don’t understand this, dreams will always be something that you simply fantasize about. If you put your mind to it, you can accomplish anything. ~GACKT

27 kwietnia 2010

Zielony obrus lórieński

Robi się od dawna. Jako, że nie liczę czasu przeszłego, nie pamiętam, czy zaczęłam go robić dwa czy trzy lata temu...? W każdym razie przybywa go powoli, i tylko wtedy, kiedy mam trochę spokojnego czasu. A tak się składa, że przeważnie mam czas niespokojny, czas skompresowany prawie do wielkości pigułki, no a w takim czasie nie da się robić na szydełku. Liczę na to, że w najbliższych dniach będę miała kilka spokojnych chwil i obrusa odrobinkę przybędzie :-)


Jest to ścieg siatkowy, lecz nie robię go tak, jak zalecają w książkach i gazetach. Niestety zdałam sobie sprawę z tego dopiero po jakimś czasie, lecz postanowiłam nie zmieniać wzoru w trakcie robótki. Jakoś wychodzi mimo to ;-) Może wzór, który próbuję wrabiać, nie jest przez to zbyt widoczny, ale trudno :-) Coś może jednak widać :-) Zaś wzór ten jest improwizowany, i jak na razie, przedstawiać ma cztery duże listki rozchodzące się ze środka ku czterem stronom świata ;-) Oto jeden z listków w swej całej niedokończonej zielonej postaci:

10 komentarzy:

  1. Oooo... jest coraz bardziej kolorowy :) Ładny i motyw liści widać wyraźnie. Najbardziej mnie fascynuje to, że robisz go z głowy - ja bym się zaraz pomyliła, a potem tylko pruła i pruła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale imponujący! Dokładnie tak - imponujący. I w zamierzeniu, i w wykonaniu - to, że się nie mylisz.
    Tici

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to pierwszy raz zobaczyłam, to myślałam, że to szal, najchętniej bym Cię w to ubrała:P, a nie kładła na stół!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale tak na prawdę to ten obrus jest jeszcze malutki :-) zanim on nabierze tych "imponujących" rozmiarów, to lata miną ;-) Szczególnie, że każdy następny rządek robi się dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  5. No i proszę, jakie piękne zdjęcia...! Chyba mnie to "natchnie" do zabrania się za haft krzyżykowy!
    ja

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie, najmocniej przepraszam, ale zapomniałam napisać, że zdjęcia zielonego obrusa robiła wyżej podpisana "ja" (a w ogóle, koleżanko, mogłabyś się jakoś wyraziściej podpisać ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja-obecnie hafciarka,po wnikliwej analizie Twoich dzieł rozmaitych,chylę głowę przed Wielkim Talentem Paninym!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję bardzo, ale jak mówi Merry Brandybuck, "To był komplement i jak zwykle komplementy, nieprawdziwy" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny obrus! Jestem pod wrażeniem Twojego talentu!

    OdpowiedzUsuń

Witam, jeżeli piszesz jako użytkownik anonimowy -
podpisz się w treści komentarza :-) Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu ^^

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails